Ponad sto kilogramów martwych ryb w siedleckim stawie. Trwa odławianie

  • 05.03.2026 13:06

  • Aktualizacja: 17:44 05.03.2026

Ponad sto kilogramów padłych ryb w stawie siedleckiego Parku Aleksandria. Trwa akcja odławiania. Jak podaje siedlecki ratusz, powodem padnięcia zwierząt były bardzo niskie temperatury i zamarznięcie zbiornika. Pokrywa lodowa miała nawet 50 centymetrów grubości.

Kilogramy martwych ryb w stawie w Parku Miejskim Aleksandria w Siedlcach. Trwa akcja odławiania padłych zwierząt. Do tej pory wydobyto ponad 100 kilogramów, ale pod lodem wciąż zalegają setki kolejnych ryb.

Jak mówi Małgorzata Jaszczuk z siedleckiego ratusza, powodem padnięcia ryb było zamarznięcie zbiornika podczas mrozów.

 Mrozy ustały, zbiornik się rozmraża i wypływają na powierzchnię ryby, które zamarzły w wyniku długotrwałych mrozów. Ten zbiornik jest płytki, pokrywa lodowa była bardzo gruba i te warunki do życia ryb były niewystarczające, żeby się z nim zbierać – wyjaśnia Jaszczuk.

Zdaniem urzędników tej sytuacji nie można było zapobiec. Pokrywa lodowa na stawie w Parku Aleksandria miała grubość 50 centymetrów. Zbiornik w najgłębszej części ma niewiele ponad metr głębokości.

Staw nie jest zarybiany. Ostatni raz ryby wpuszczono do niego 20 lat temu

Czytaj też: Będzie nowa jednostka wojskowa na Mazowszu. Decyzja właśnie zapadła

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/OW

Kategorie: