Osadzony uciekł z więzienia w Przytułach Starych. Trwa pościg

  • 15.04.2026 14:58

  • Aktualizacja: 15:25 15.04.2026

Trwa pościg za osadzonym w Zakładzie Karnym w Przytułach Starych. Mężczyzna uciekł podczas powrotu z pracy w Ostrołęce. Jak dowiedziała się nasza reporterka, osadzony pracował w jednym z zakładów produkcyjnych bez eskorty funkcjonariuszy od kilku miesięcy. Był przywożony i odwożony przez pracownika firmy, która go zatrudniła. 

Obława na więźnia Zakładu Karnego w Przytułach Starych. Mężczyzna pracował w Ostrołęce bez nadzoru funkcjonariuszy w jednym z zakładów produkcyjnych. Uciekł podczas powrotu z pracy.   

Jak powiedziała naszej reporterce rzeczniczka Dyrektora Generalnego Służby Więziennej Arleta Pęconek, mężczyzna był przywożony i odwożony przez kontrahenta. 

– Osadzony świadczył pracę na rzecz kontrahenta zewnętrznego w systemie bez konwojenta. Podczas drogi powrotnej z zatrudnienia do Zakładu Karnego w Przytułach Starych, pozostając pod opieką pracownika kontrahenta, samowolnie oddalił się. Osadzony był skazany za przestępstwo przeciwko mieniu. Funkcjonował prawidłowo – wyjaśniła Pęconek.
   
Jak się dowiedzieliśmy, osadzony pracował bez eskorty funkcjonariuszy od kilku miesięcy. Mężczyzna w dniu ucieczki, czyli w ubiegły poniedziałek, wysiadł z samochodu, którym był przewożony z powrotem do Zakładu Karnego. 

Jak dużo jest ucieczek z więzienia?

Rzeczniczka Dyrektora Generalnego Służby Więziennej  zaznaczyła w rozmowie z naszą reporterką, że skazani często podejmują pracę poza zakładem karnym, ale ucieczki to niewielki procent. 

– W 2025 roku średnio miesięcznie w systemie bez konwojenta zatrudnionych było prawie 7 tysięcy skazanych. W całym roku 2025 oddaleń z miejsca zatrudnienia w systemie bez konwojenta było 128. Jest to niewielki procent osadzonych – podała. 

   

Którzy więźniowie mogą pracować? 

Rzeczniczka wyjaśniła też, że nie każdy skazany może pracować bez nadzoru funkcjonariuszy. 

– Zatrudnienie w systemie bez konwojenta wiąże się z pracą bez nadzoru funkcjonariuszy i dotyczy skazanych o niewielkim stopniu demoralizacji, dobrze funkcjonujących w warunkach izolacji – powiedziała.   

Osadzony, który dobrowolnie oddalił się z miejsca zatrudnienia poza terenem Zakładu Karnego, podlega grzywnie, każe ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

Praca dla więźniów 

Osadzeni także z innych zakładów karnych podejmują pracę. Jak informowaliśmy, płockie więzienie oferuje nowoczesna halę produkcyjno-magazynową, a jednym z warunków jej wynajęcia jest zatrudnienie osadzonych w charakterze pracowników. 

Minimalny poziom zatrudnienia na początek to 15 osadzonych. Docelowo w hali ma pracować 50 osób. Przedsiębiorca, który podpisze umowę zakładem karnym, może liczyć m.in. na ulgi pozwalające ograniczać koszty. Oferty można składać do 27 kwietnia. O wyborze najemcy zdecyduje najwyższa oferowana cena.
 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL