Fala oszustw telefonicznych w Siedlcach. Ofiarami często padają seniorzy

  • 27.10.2026 21:41

  • Aktualizacja: 21:41 27.10.2026

W ciągu ostatnich kilkunastu dni mieszkańcy Siedlec stracili blisko 200 tys. zł wierząc fałszywym pracownikom banku czy policjantom. - Ofiarami często padają seniorzy, bo oszustom łatwo ich zmanipulować - przyznaje Małgorzata Mazurek-Pawlik z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach. Eksperci doradzają, jak zachować się, gdy otrzymamy podejrzany telefon. 

Oszustwa w Siedlcach. Policja apeluje do seniorów 

Z danych komend - wojewódzkiej i stołecznej policji - wynika, że do połowy 2026 roku na Mazowszu doszło do wyłudzeń na sumę ponad 26 mln zł. Dla porównania w roku ubiegłym było to 41 mln zł. 

Ofiarami oszustów często padają seniorzy. - Są to osoby często samotne, wrażliwe, empatyczne i oszustom jest dużo łatwiej na takim podatnym gruncie zastosować swoje techniki manipulacji - mówi Małgorzata Mazurek-Pawlik z Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach.

Mazurek-Pawlik doradza, jak powinni zachować się seniorzy w przypadku podejrzanego telefonu: - Na co seniorzy powinni zwrócić uwagę? Przede wszystkim nie reagować w emocjach i weryfikować każdą informację. Bardzo często oszuści dzwonią, wywołując takie skrajne emocje, jak strach, lęk. I tutaj właśnie zawsze apelujemy do seniora, żeby zadzwonił do rodziny - mówi. 

Podejrzany telefon? Eksperci: po pierwsze zimna krew

Eksperci radzą, jak zachować się, gdy otrzymamy podejrzany telefon o wypadku bliskiej osoby lub transakcjach na naszym koncie.

 - Po pierwsze zimna krew, po drugie weryfikacja osób - radzi Mikołaj Sokołowski z biura Rzecznika Finansowego w Warszawie - niestety często tak się nie dzieje. 

Szybko zgłoszone oszustwo to większa szansa na zablokowanie przelewu. - Seniorzy po prostu bardzo często chcą tak po ludzku pomóc i potem dochodzi do takiej sytuacji. Niestety to są bardzo częste przypadki, gdzie oszczędności całego życia są przekazywane oszustom. My robimy wszystko, żeby pomóc. Najlepiej jest z pomocą instytucji, takich jak chociażby nasze, wykazać, że doszło do oszustwa, do nieautoryzowanej transakcji i wina bezpośrednia nie leży po stronie seniora - wyjaśnia Sokołowski. 

“Wierzymy w uczciwość innych”

Seniorzy z Siedlec przyznają naszej reporterce - o bezpieczeństwie w sieci i przez telefon trzeba ciągle przypominać. 

- Jesteśmy może bardziej skłonni wierzyć ludziom, bo załóżmy, że sami jesteśmy uczciwi, w związku z tym wierzymy w uczciwość innych - mówi jedna z mieszkanek Siedlec. 

“Senior mówi: sprawdzam”. Dzień Seniora pod znakiem bezpieczeństwa

Dlatego siedlecki Zakład Ubezpieczeń Społecznych całą 10. edycję Dnia Seniora poświęca bezpieczeństwu, zaznacza dyrektor placówki Marek Paczuski. 

- Senior mówi: sprawdzam. Tematem głównym jest bezpieczeństwo oraz ochrona przed dezinformacją. Żyjemy w czasach komunikacji elektronicznej, mediów społecznościowych, internetu. W tym natłoku informacji i różnych form komunikacji naprawdę można się zgubić - mówi Marek Paczuski.

Źródło:

RDC

Autor:

Olga Kwaśniewska/kh

Kategorie: