Posłanka KO: Nie chcę głosować za resetem konstytucyjnym

  • 05.11.2026 10:05

  • Aktualizacja: 10:05 05.11.2026

Nie chcę głosować za resetem. Ja chcę, żeby Trybunał Konstytucyjny po prostu działał – Katarzyna Królak, posłanka Koalicji Obywatelskiej odniosła się w ten sposób do propozycji Polskiego Stronnictwa Ludowego dotyczącej resetu konstytucyjnego w TK. Jego projekt ma przedstawić w czwartek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

"Nie sądzę, żeby był reset"

Polskie Stronnictwo Ludowe zapowiedziało przedstawienie propozycji resetu konstytucyjnego dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego. Skomentowała to na naszej antenie posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Królak. – Nie sądzę, żeby był reset – wskazała. – Jestem już zmęczona dyskutowaniem o resecie konstytucyjnym, szczególnie z tymi, którzy w 2024 roku na zmiany w Trybunale Konstytucyjnym się nie zgodzili, czyli głosowali przeciw ustawie, którą teraz chcą radośnie wprowadzać dokładnie z tymi samymi zapisami, jakie były wtedy w ustawie – powiedziała.
 

Królak przypomniała, że wcześniejszy projekt rządowy zakładał m.in. wybór sędziów większością 3/5 głosów oraz zakaz kandydowania do TK dla czynnych polityków. – Proszę zwrócić uwagę, że my wprowadziliśmy projekt ustawy, który mówił o 3/5 większości i o tym, żeby urzędujący polityk nie mógł brać udziału w kwalifikacjach do zostania sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Czyli o tym, o czym dzisiaj opozycja mówi, a przeciwko czemu głosowała wcześniej – tłumaczyła. 

Posłanka podkreśliła, że nie widzi przestrzeni dla resetu i zależy jej przede wszystkim na tym, aby Trybunał Konstytucyjny zaczął normalnie funkcjonować i rozstrzygać tysiące zaległych spraw oraz skarg zwykłych obywateli. Dodała, że zmiany w TK już się dokonały i nie zostaną cofnięte.

Policja przed Trybunałem Konstytucyjnym 

W rozmowie poruszono również temat obecności policji przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. – Policja dbała o bezpieczeństwo ludzi i od tego właśnie jest policja, bez względu na to, która strona protestuje. Policji w samym Trybunale nie było – mówiła Królak. 

Policja przed siedzibą TK pojawiła się w wyniku sporu, którego eskalacja nastąpiła w piątek, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali informację, że Anna Korwin-Piotrowska, jako najstarszy stażem sędzia, została kierującą Trybunałem Konstytucyjnym i wydała zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.

Przed siedzibą TK nasilił się wówczas protest. Przyjechał tam wtedy m.in. Bogdan Święczkowski, który oświadczył, że jako prezes TK jest jedynym administratorem budynku Trybunału, a "wszelkie decyzje podejmowane przez uzurpatorów są bezprawne od początku do końca". W nocy do TK wszedł także prezydent Karol Nawrocki. 

Źródło:

RDC

Autor:

Patrycja Lorenc