Areszt dla 48-latka, który w Cegielni miał potrącić rowerzystę i uciec

  • 08.09.2025 10:23

  • Aktualizacja: 18:32 08.09.2025

Są zarzuty i areszt dla mężczyzny, który miał potrącić rowerzystę i bez udzielenia mu pomocy odjechać z miejsca zdarzenia. Do wypadku doszło w piątek wieczorem w miejscowości Cegielnia koło Płocka. Rowerzysta zmarł w szpitalu. 

Tymczasowy areszt i zarzuty dla 48-latka, który w piątek wieczorem miał potrącić przyczepą kempingową rowerzystę w Cegielni koło Płocka. Mężczyzna, według ustaleń śledczych, nie zatrzymał się, by udzielić pomocy poszkodowanemu. 

Rowerzysta trafił do szpitala, gdzie niestety zmarł. Kierujący pojazdem został zatrzymany przez policjantów dzięki natychmiastowej reakcji świadków. Badanie wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań – mówi rzeczniczka płockiej policji Monika Jakubowska. 

Śmiertelnie potrącony rowerzysta miał 58 lat. 

Nawet 20 lat więzienia 

Mężczyzna kierujący przyczepą usłyszał dwa zarzuty.

Spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym, znajdując się w stanie nietrzeźwości. W typie kwalifikowanym oczywiście również w związku z tym, że zbiegł z miejsca tego zdarzenia. I drugi czyn dotyczący prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, gdyż ustalono, że przejechał jakiś określony odcinek drogi przed tym zdarzeniem – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski. 

Podejrzanemu kierowcy grozi  za to nawet do 20 lat wiezienia.

Czytaj też: Nie żyje chłopiec, potrącony przez autobus na DK 79

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL

Kategorie: