Wiadomości
Udostępnij:
Wypadek z nastolatkami pod Płockiem. Nie żyje druga pasażerka
-
11.03.2026 14:33
-
Aktualizacja: 18:34 11.03.2026
Nastolatka poszkodowana w Mąkolinie pod Płockiem nie żyje – to druga ofiara tragicznego wypadku, do którego doszło w poniedziałek. Na miejscu zmarła 14-letnia dziewczyna. 18-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym.
Nie żyje 16-latka poszkodowana w wypadku samochodowym w Mąkolinie. To druga ofiara tragicznego wypadku z poniedziałku – na miejscu zginęła 14-latka.
W szpitalu w ciężkim stanie jest jeszcze jeden pasażer.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło około godz. 19.30 w miejscowości Mąkolin niedaleko Płocka, gdy 18-letni kierujący BMW na zakręcie najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem – auto zjechało z drogi i dachowało.
Samochodem podróżowało pięć osób, w tym czterech nastoletnich pasażerów.
Po wypadku cztery osoby trafiły szpitali, przy czym dwie najciężej ranne zostały przetransportowane śmigłowcami Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – przekazała we wtorek rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Monika Jakubowska.
Zarzuty dla kierowcy
W ramach wszczętego śledztwa zarzuty spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym przedstawiono 18-latkowi, który kierował BMW, a po wypadku i udzieleniu pomocy medycznej został zatrzymany, gdy opuścił szpital.
– Podejrzany przyznał się do popełnienia tego czynu i złożył bardzo krótkie wyjaśnienia – zaznaczył prokurator Maliszewski. Dodał, iż 18-latek wyraził skruchę.
Jak podkreślił rzecznik płockiej Prokuratury Okręgowej, po przedstawieniu podejrzanemu zarzutów podjęta została decyzja o zastosowaniu wobec niego wolnościowych środków zapobiegawczych, są to: dozór policji, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, poręczenie majątkowe w znacznej kwocie oraz nakaz powstrzymywania się od prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Decyzja o takich środkach – jak wyjaśnił prokurator Maliszewski – wynika m.in. z dotychczasowej niekaralności podejrzanego oraz nieumyślnego charakteru zarzucanego mu czynu.
Z kolei w charakterze świadka przesłuchany został także 17-letni pasażer auta, który podobnie jak kierujący opuścił wcześniej szpital i został zatrzymany – w tym przypadku złożył on bardzo obszerne zeznania. Po przesłuchaniu został zwolniony.
Jak dodał prokurator Maliszewski, wstępne wyniki sekcji zwłok 14-latki, pasażerki auta, która na miejscu wypadku, wskazały, że jej śmierć nastąpiła na skutek obrażeń głowy, typowych dla wypadku komunikacyjnego.
Po wypadku policja i prokuratura informowały, że 18-letni kierujący BMW był trzeźwy. Pobrano od niego krew do dalszych badań toksykologicznych.
Czytaj też: Samochód wjechał w dom jednorodzinny. „Domagamy się budowy zabezpieczeń”
Źródło:
Autor:
RDC /PA