Miał kierować drezyną pijany. Prokuratura ujawnia kulisy wypadku na kolei

  • 21.05.2026 22:14

  • Aktualizacja: 22:17 21.05.2026

Grzegorz T., który w majowy weekend miał doprowadzić do groźnego wypadku z udziałem pociągu pasażerskiego Kolei Mazowieckich na stacji Warszawa Powiśle, usłyszał prokuratorskie zarzuty. Mężczyzna drezyną miał kierować pijany – w chwili zdarzenia we krwi miał ponad promil alkoholu. Zarzuty usłyszał także kierownik prac, Leszek Ch.

Do groźnego wypadku na stacji Warszawa Powiśle doszło 1 maja 2026 roku. W pociągu Kolei Mazowieckich podróżowało wówczas 27 pasażerów, maszynista i kierownik pociągu. Jak podaje prokuratura, w pewnym momencie pociąg KM najechał na wystające ramię drezyny, co, jak czytamy, "skutkowało rozerwaniem poszycia pociągu oraz oderwaniem części dźwigu drezyny". Jak ustalono, Grzegorz T., który w chwili wypadku miał ponad promil alkoholu we krwi, już w 2016 roku został prawomocnie skazany wyrokiem Sądu Rejonowego w Siedlcach za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

Pijany miał kierować drezyną. Prokuratura postawiła zarzuty

O postępowaniu prowadzonym w tej sprawie poinformowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jak wynika z komunikatu prokuratury, kierujący drezyną Grzegorz T., ale także kierownik prac Leszek Ch., usłyszeli zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu kolejowym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób i mieniu w wielkich rozmiarach. Straty materialne poniesione w wypadku oszacowano na ponad milion złotych

Źródło:

GOV/inf. prasowa

Autor:

RDC /OW

Kategorie: