Śmierć dwulatka w żłobku w Ząbkach. Zatrzymane dwie opiekunki

  • 21.05.2026 11:05

  • Aktualizacja: 11:37 21.05.2026

W sprawie śmierci dwulatka w żłobku w Ząbkach zatrzymano dwie opiekunki – poinformowała prokuratura. Do tragedii doszło w środę po południu. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, dziecko utopiło się w oczku wodnym. 

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga poinformowała, że w sprawie śmierci dwulatka w żłobku w Ząbkach zatrzymano dwie opiekunki. Do tragedii doszło w środę 20 maja. 

Karolina Staros z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga powiedziała, że zatrzymane to kobiety w wieku 53 i 48 lat, które sprawowały bezpośrednią opiekę nad dziećmi. Podczas zdarzenia były jedynymi opiekunkami w placówce, były też trzeźwe.  

Mamy 48 godzin na wykonanie tych krytycznych czynności i decyzje co do czynności z nimi i charakteru czynności z ich udziałem. Jeżeli materiał dowodowy gromadzony w te 48 godzin da podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów, to oczywiście to się wydarzy. Natomiast jeżeli nie, to one będą przesłuchane w charakterze świadka i zwolnione – wskazała.  

Dodała, że nie jest wykluczone, że na dalszym etapie i w miarę dalszych czynności ta sytuacja się zmieni.

W sprawie śmierci dziecka Prokuratura Rejonowa w Wołominie wszczęła śledztwo z artykułu 155 Kodeksu Karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci. Na razie przesłuchiwani są świadkowie

Ząbki: nie żyje dwuletnie dziecko 

Mundurowi stali wezwanie wczoraj chwilę po godzinie 16.00 

Około godziny 16:20 otrzymaliśmy zgłoszenie, że na terenie jednego ze żłobków w Ząbkach doszło do zgonu niespełna dwuletniego dziecka. Policjanci byli na miejscu już pięć minut po zgłoszeniu, niestety potwierdzili te tragiczne informacje. Wszelkie okoliczności są teraz wyjaśniane przez policjantów pod nadzorem prokuratora – powiedział w rozmowie z Polskim Radiem RDC mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.

Przyczyną utonięcie?

Rodzice dziecka zostali objęci opieką psychologa.  Według wciąż nieoficjalnych informacji, jakie udało się uzyskać, przyczyną śmierci mogło być utoniecie w oczku wodnym na terenie żłobka.  

Nasz reporter Kacper Zych był dziś na miejscu i rozmawiał z mieszkańcami okolicy.

Gdzie był personel? Kadra pedagogiczna? Nauczyciele? – pytali. 

   

Kontrola w żłobku

Nasz reporter ustalił, że urząd miasta planuje w lipcu przeprowadzić kontrolę w placówce.

Jak wskazała burmistrz Małgorzata Zyśk, takie placówki, także niepubliczne, są sprawdzane regularnie co rok.

 Były te sprawy rutynowo kontrolowane, przede wszystkim kwalifikacje nauczycieli. Była też kontrola odnośnie wpisu klubu dziecięcego, czy to wszystko zgodnie z przepisami – powiedziała. 

   
Ostatnia kontrola w żłobku nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Teraz wszystkie dokumenty z niej zostaną przekazane policji. 

– Sprawdzamy, czy są na placu zabaw zabawki atestowane to wszystko. Na ten moment, 11 czerwca, było bez uwag. Nie było zaleceń – wskazała. 

   

Dyrekcja żłobka - w związku z trwającym postępowaniem - odmówiła udzielenia wypowiedzi na temat tragedii. 

 

 

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /PL

Kategorie: