Zamieszanie wokół budowy billboardu na Saskiej Kępie. "Wprowadzono nas w błąd"

  • 20.07.2026 16:57

  • Aktualizacja: 17:04 20.07.2026

Na warszawskiej Saskiej Kępie stanąć miał kolejny, wielki billboard reklamowy – tego obawiali się mieszkańcy osiedla. Sprzeciwili się oni budowie baneru na rogu ulic Wał Miedzeszyński i Afrykańskiej, o sprawie informując m.in. radnych dzielnicy Praga-Południe i nadzór budowlany. Jak potoczyły się losy niechcianej inwestycji?

Mieszkańcy warszawskiej Saskiej Kępy zaprotestowali przeciwko budowie wielkiego billboardu, który – jak myśleli – miał stanąć na rogu ulic Wał Miedzeszyński i Afrykańskiej. Jakiś czas temu odkryli oni wygrodzony teren, na którym rozpoczęto już budowę. Zaalarmowani poinformowali o tym radnych dzielnicy i nadzór budowlany. Rozmawiał z nimi także reporter Polskiego Radia RDC.

Mieszkańcy protestowali, prace wstrzymane

Radny Pragi-Południe Robert Migas odpowiedział, że budowa baneru to prawdopodobnie "samowola budowlana" Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Ateńska, do której należy teren, na którym miała stanąć reklama. Jak jednak wytłumaczył w rozmowie z nami jej prezes Jarosław Machlewski, w planach wcale nie było budowy nowego billboardu, a modernizacja już istniejącego. Jak dodał, prace zostały wstrzymane. Okazało się, że najemca terenu nie wystąpił o pozwolenie na budowę.

Wykonawca powiedział nam, że jest w trakcie procedur administracyjnych i już za chwilę ruszą prace. Otrzymałem telefon, że w urzędzie dzielnicy Praga-Południe nie toczy się żadne postępowanie administracyjne w tej sprawie. Krótko mówiąc, zostaliśmy wprowadzeni w błąd – wyjaśnia prezes.

Umowa z najemcą została rozwiązana, a działka ma teraz zostać przywrócona do stanu pierwotnego.

Źródło:

RDC

Autor:

Kacper Zych/OW

Kategorie: