Wiadomości
Udostępnij:
Jest postępowanie w sprawie fałszywego alarmu. W tle głośna sprawa pumy na Mazowszu
-
18.08.2026 20:30
-
Aktualizacja: 20:38 18.08.2026
Policja w Ostrołęce wszczęła postępowanie w sprawie fałszywego alarmu dotyczącego pojawienia się pumy. Funkcjonariusze ustalili, że zgłoszenie w sprawie dzikiego zwierzęcia na terenie gminy Goworowo miało być żartem jednego z mieszkańców. Miejscowi urzędnicy opublikowali więc we wtorek 18 sierpnia sprostowanie.
"Zażartował" o pumie, sprawą zajęła się policja
Z informacji opublikowanej przez Urząd Gminy Goworowo wynika, że "wcześniejszy komunikat dotyczący zagrożenia związanego z obecnością pumy należy uznać za nieaktualny". Urzędnicy przeprosili też mieszkańców za zamieszanie i możliwy niepokój.
Rzecznik ostrołęckiej policji nadkom. Tomasz Żerański powiedział natomiast w rozmowie z Polskim Radiem RDC, że prowadzone są w tej sprawie czynności procesowe.
- Ich celem jest przede wszystkim dokładne zweryfikowanie wszystkich informacji oraz ustalenie, czy w związku z tą sytuacją mogło dojść do popełnienia przestępstwa polegającego na wywołaniu fałszywego alarmu przez mieszkańca powiatu ostrołęckiego - zaznaczył.
Pumę miał zauważyć emerytowany pracownik SGGW
Ostrzeżenia dotyczące pumy publikowały wcześniej także inne urzędy gmin. Po raz pierwszy zrobił to Gołymin-Ośrodek (powiat ciechanowski) 10 sierpnia.
O zwierzęciu poinformowali myśliwi z Koła Łowieckiego "Basior" przy SGGW. Jak zaznaczył w rozmowie z RDC Szczepan Szczypiński, miał je zauważyć emerytowany pracownik uczelni, doktor weterynarii.
- Jeżeli on jest doktorem, to zna sylwetkę tych zwierząt, bo to weterynarz. To jest koło łowieckie [...] i głównie pracownicy SGGW polują. Koledzy polowali na Osieku i zobaczyli, jak po ścianie kukurydzy idzie zwierzę. Oni mieli termowizję i zobaczyli, że to jest puma - zaznaczył.
Rzeczniczka Mazowieckiej Policji podinsp. Katarzyna Kucharska poinformowała natomiast RDC, że mundurowi nie szukają pumy w regionie.
Źródło:
Autor:
Iwona Rodziewicz-Ornoch/MH
Kategorie: