Warszawa upamiętniła 82. rocznicę zdobycia PAST-y. "Jeden z najważniejszych epizodów Powstania"

  • 20.08.2026 16:14

  • Aktualizacja: 16:18 20.08.2026

W czwartek 20 sierpnia przed historycznym budynkiem Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej przy ul. Zielnej 39 w Warszawie odbyła się uroczystość upamiętniająca 82. rocznicę zdobycia tego gmachu przez Powstańców. Przypomniano rolę, jaką w zdobyciu PAST-y odegrały kobiety - minerki.

Walki o budynek PAST-y zaczęły się na początku sierpnia 1944 r. Po kilkukrotnych próbach zdobycia gmachu, udało się to dopiero 20 sierpnia żołnierzom Batalionu "Kiliński" pod dowództwem rotmistrza Henryka Leliwy-Roycewicza. W ataku brali też udział żołnierze z innych oddziałów Armii Krajowej.

O swoim ojcu walczącym o PAST-ę w Batalionie "Kiliński" opowiedziała Polskiemu Radiu RDC Katarzyna Szamotulska, córka Andrzeja Szamotulskiego ps. Rafał. 

- Może nie był w tej grupie szturmowej, ale był w środku i miał swoje zadania. Oni stacjonowali na Królewskiej 16. Mama mojego ojca pracowała tutaj jako telefonistka, więc on bardzo dobrze znał wewnątrz budynek PAST-y. Tłumaczył mi, że ona nie mogła zapłonąć, dlatego że tam były metalowe części, które się źle paliły. On w ogóle nie mówił o Powstaniu. Powstańcy, tak mi się wydaje - większość w ogóle nie opowiadała swoim rodzinom o Powstaniu. Dopiero kiedy miałam może 20, 20 parę lat, zaczęłam wyciągać od ojca, i to przy okazjach właśnie rocznic powstańczych - mówiła.

Warszawa upamiętniła 82. rocznicę zdobycia PAST-y

"Zdobycie gmachu Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, charakterystycznego punktu okupowanej Warszawy, było jednym z najważniejszych epizodów Powstania Warszawskiego" - napisał w liście do uczestników uroczystości wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że "wartości, które przyświecały Powstańcom, przetrwały mimo wojennej tragedii i przez kolejne dziesięciolecia pozostawały źródłem siły dla następnych pokoleń Polaków". Do Powstańców i działaczy środowisk kombatanckich, skupiających także rodziny żołnierzy AK, Kosiniak-Kamysz skierował słowa: "Dzięki państwa zaangażowaniu historia bohaterów Warszawy pozostaje żywa, a wartości, którym pozostawali wierni - wolność, godność, patriotyzm i odpowiedzialność za ojczyznę - nadal stanowią ważną część naszej wspólnoty”.

Atak na gmach PAST-y rozpoczął się 20 sierpnia 1944 r. około godziny drugiej w nocy zdetonowaniem ładunku wybuchowego na trzecim piętrze. Wybuch zburzył ścianę sąsiedniego budynku. Nad rumowiskiem przerzucono kładkę, po której do budynku wdarło się kilkunastu Powstańców z miotaczem ognia. Pierwszy szturm się nie powiódł. Przełomem w walce okazało się oblanie gmachu mieszaniną łatwopalną i podpalenie go, do czego Powstańcy wykorzystali motorową pompę strażacką znajdującą się na pierwszym piętrze kamienicy naprzeciwko PAST-y. Powstańcy zdobyli gmach po kilkunastu godzinach walki.

20. dzień Powstania Warszawskiego. Sukces oddziałów batalionu "Kiliński"

"Warto wspomnieć o roli kobiet w walkach o PAST-ę, jak i całym Powstaniu"

Prezes zarządu Ogólnokrajowego Środowiska Żołnierzy Armii Krajowej Batalionu "Kiliński” Jacek Łapko przedstawił historię walk o budynek PAST-y. W swoim wystąpieniu podkreślił rolę kobiet, które jako minerki i saperki (zwane przez Powstańców "bomberkami”) wzięły udział w decydującym ataku 20 sierpnia.

- Warto wspomnieć o roli kobiet w walkach o PAST-ę, jak i całym Powstaniu. Szacuje się, że stanowiły one blisko 30 procent składu osobowego wszystkich uczestników Powstania. Najczęściej pełniły rolę łączniczek, sanitariuszek, przewodniczek po kanałach, rusznikarek, wywiadowczyń, radiotelegrafistek i kucharek przygotowujących posiłki w blisko 50 kuchniach polowych - powiedział Łapko. - Szczególną rolę odgrywały w walkach na pierwszej linii minerki i saperki z kobiecych patroli minerskich, których dowódcą była lekarka Zofia Franio ps. Doktor. W walkach o PAST-ę szczególnie wyróżniły się trzy minerki: Barbara Matys ps. Baśka Bomba, Wanda Maciejewska ps. Iza i Irena Grabowska ps. Hanka. To one zakładały ładunki i pomagały w zrobieniu wyłomu podczas głównego szturmu na PAST-ę - podkreślił prezes Środowiska Żołnierzy Batalionu "Kiliński”.

Jednym z punktów obchodów rocznicy zdobycia PAST-y była wystawa planszowa prezentująca rolę kobiet w walkach powstańczych.

"Dziś w wolnej Polsce i naszej ukochanej Warszawie wspólnie budujemy przyszłość, czerpiąc siłę z wartości, które przyświecały poprzednim pokoleniom - wolności, miłości do ojczyzny, wierności, męstwa, honoru, prawości, a także przyjaźni i tolerancji, solidarności z potrzebującymi, a przede wszystkim odpowiedzialności za nasze wspólne dobro” - napisał w liście skierowanym do uczestników uroczystości prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Podkreślił, że "walka o te wartości to tak naprawdę walka, która się nie skończyła. Każdy rodzaj faszyzmu, który godzi w godność człowieka, jest zagrożeniem. Dlatego walka o wartości jest przede wszystkim obroną człowieczeństwa”.

- Biało-czerwona flaga nad budynkiem PAST-y to był symbol heroizmu, odwagi i bohaterstwa, a także wielkiej determinacji Powstańców, żołnierzy Batalionu "Kiliński”, którzy po ciężkich walkach zdobyli ten ważny z militarnego punktu widzenia obiekt. Biało-czerwona flaga nad tym budynkiem była symbolem największego militarnego zwycięstwa tamtych czasów - powiedział podczas uroczystości Michał Syska, zastępca szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. - Chciałbym wykorzystać tę podniosą okazję, aby pokłonić się wszystkim osobom, które przez osiem dekad niosą sztafetę pamięci o żołnierzach Batalionu "Kiliński” i ich wielkiemu dowódcy - dodał.

W uroczystości 82. rocznicy zdobycia gmachu PAST-y wzięli udział żołnierze Armii Krajowej, Powstańcy, przedstawiciele instytucji państwowych oraz przedstawicielka Ambasady Niemiec w Polsce. Organizatorem wydarzenia było Ogólnokrajowe Środowisko Żołnierzy Batalionu "Kiliński”. Patronat na uroczystością objął prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /MH

Kategorie: