Wiadomości
Udostępnij:
Pożar bloku w Ząbkach. Cztery osoby w szpitalu, 20 ewakuowano
-
16.02.2026 16:11
-
Aktualizacja: 22:49 16.02.2026
Pożar bloku przy ul. Różanej w Ząbkach. Cztery osoby – w tym dziecko – są hospitalizowane, kilkanaście jest poszkodowanych, 20 ewakuowano. – Było to podtrucie gazami pożarowymi. Osoby poszkodowane są pod opieką ZRM-u (Zespołu Ratownictwa Medycznego – przyp. red.) – relacjonuje Karolina Jaworska z wojewódzkiej straży pożarnej. Na miejscu pracowało 10 zastępów straży.
Pożar bloku przy ul. Różanej w podwarszawskich Ząbkach. W akcji gaśniczej udział wzięło dziesięć zastępów straży pożarnej. Pożar wybuchł na parterze pięciopiętrowego budynku.
– Z bloku ewakuowano około 20 osób. Dwie osoby poszkodowane są pod opieką ZRM-u (Zespołu Ratownictwa Medycznego – przyp. red.). Jedna osoba dorosła wraz z dzieckiem zostały zabrane do szpitala. Było to podtrucie gazami pożarowymi – relacjonowała niedługo po wybuchu pożaru Karolina Jaworska z wojewódzkiej straży pożarnej.
Obecnie hospitalizowe są cztery osoby, a kilkanaście jest poszkodowanych. Na miejscu działało dziesięć zastępów strażaków.
Spędzą noc w hotelach
Poszkodowani w dzisiejszym (16 lutego) pożarze w Ząbkach mają zapewniony bezpieczny nocleg. Mieszkańcy wszystkich 38 lokali bloku, w którym doszło do pożaru, zostali ewakuowani z budynku. Spółdzielnia mieszkaniowa pokryje koszt pobytu mieszkańców w pobliskich hotelach.
– Przekazaliśmy im informację, że mogą sobie zarezerwować miejsca w hotelu. Wspólnota jest ubezpieczona i mają na lokale zastępcze. Rezerwowaliśmy hotele pobliskie w Ząbkach, ponieważ z ubezpieczenia będą mogli za ten pobyt dostać zwrot. I w tej chwili w budynku już jest włączony prąd, włączone jest ogrzewanie – mówi burmistrz Ząbek Małgorzata Zyśk.
W jednej ze szkół podstawowych dla poszkodowanych mieszkańców bloku przy ul. Różanej przygotowano tzw. kanadyjki, nikt jednak z tej pomocy nie skorzystał. Część rodzin skorzystała z noclegu w hotelach, część będzie nocować u rodziny. Inspektor nadzoru budowlanego czasowo wyłączył budynek z użytkowania. Korytarz jest zadymiony i zalany wodą. Mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich mieszkań w ciągu kilku dni.
Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Będą to ustalały służby.
Czytaj też: Zarzuty dla kibica Radomiaka, który miał rzucić butelką w sztab Korony Kielce
Źródło:
Autor:
Adam Abramiuk/OW
Kategorie: