Wjechali prosto w drzewo. Trzech nastolatków w szpitalu, jeden w ciężkim stanie

  • 29.09.2025 13:10

  • Aktualizacja: 06:13 30.09.2025

Poważny wypadek pod Wyszkowem. Czterokołowiec typu buggy, prowadzony przez 15-latka bez uprawnień, rozbił się na drzewie. Ciężko ranny kierowca oraz dwóch jego pasażerów trafiło do szpitala. 

Buggy wypadł z drogi i roztrzaskał się o drzewo. Do poważnego wypadku doszło w Somiance w powiecie wyszkowskim. 

Ciężko ranny kierowca i dwóch pasażerów – również nastolatków –  trafiło do szpitala. Czwarty chłopak nie wymagał hospitalizacji.

Kierował 15-latek bez uprawnień 

Podkom. Wioleta Szymanik z policji w Wyszkowie przekazała, że do wypadku doszło w niedzielę około godziny 17.00, na leśnej drodze gruntowej

- Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci, 15-letni kierowca, przewożący trzech kolegów (16, 15 i 14 lat) nie dostosował prędkości do warunków jazdy i na zakręcie stracił panowanie nad pojazdem, który następnie wywrócił się i z impetem uderzył w drzewo. Kierujący nim 15-latek wypadł z buggy i został przez nie przygnieciony - dodała policjantka.

Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 

Okazało się, że nastolatek nie ma uprawnień do kierowania tego typu pojazdem.

Czytaj też: Pożar dwóch ciężarówek w Ołtarzewie. Spłonęły doszczętnie

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL