Wiadomości
Udostępnij:
Zwrot w sprawie ataku na Mokotowie. Policja szuka kierowcy Porsche
-
19.10.2026 15:05
-
Aktualizacja: 15:07 19.10.2026
Zwrot w sprawie ataku kierowcy Porsche na pasażerów innego samochodu na Mokotowie. Policja szuka napastnika, choć w piątek informowała, że nie prowadzi dochodzenia, a pokrzywdzeni zostali pouczeni, że mogą dochodzić swoich praw w sądzie. Później funkcjonariusze przekazali, że ustalili tożsamość agresora.
Zwrot w sprawie ataku na Mokotowie
Policja szuka kierowcy Porsche, który w czwartek zaatakował ludzi na warszawskim Mokotowie. Choć w internecie nie brakuje nagrań z tego wydarzenia, to policja w piątek informowała Polskie Radio RDC, że nie prowadzi dochodzenia, a pokrzywdzeni zostali pouczeni, że mogą dochodzić swoich praw w sądzie.
Kierowca Porsche napadł wczoraj na pasażerów Toyoty (Warszawa). W obronie bitych stanął starszy, schorowany świadek. Napastnik miał w aucie pistolet i sięgnął po nóż. Szokujące jest to, że interweniujący policjant (@Policja_KSP) rzekomo doradził zgłaszającemu jedynie... pozew cywilny.
— bandyci drogowi (@bandyci_drogowi) October 16, 2026
Zmianę stanowiska policji wyjaśnia Marta Haberska z mokotowskiej komendy.
– Dopiero zawiadomienie osoby poszkodowanej w tym zdarzeniu rozjaśniło tutaj sytuację oraz uszczegółowiło, co tak naprawdę wydarzyło się na miejscu – mówi.
Policjantka dodaje, że postępowanie dotyczy kilku wątków.
– Prowadzimy czynności dotyczące m.in. znieważenia, naruszenia nietykalności cielesnej, średniego bądź lekkiego uszczerbku na zdrowiu oraz gróźb karalnych – tłumaczy.
Później funkcjonariuszka przekazała również, iż policja zna tożsamość agresora.
- Jego dane zostały już ustalone. Prowadzimy czynności zmierzające do jego zatrzymania - powiedziała.
Do ataku doszło przy skrzyżowaniu Czerniakowskiej i alei Witosa. Kierowca Porsche zaatakował osoby podróżujące innym samochodem, po czym odjechał.
Źródło:
Autor:
Adrian Pieczka/PL