Nie zatrzymał się do kontroli. Był notowany i jechał kradzionym samochodem

  • 27.08.2025 14:32

  • Aktualizacja: 14:48 27.08.2025

Pościg za samochodem, którego kierowca nie zatrzymał się na wezwanie policji, przypominał sceny jak z hollywoodzkiego filmu. 

Ten pościg wyglądał jak w hollywoodzkich filmach. Policjant z Warszawy zatrzymał 22-latka z Ząbek, który nie zareagował na wezwanie do kontroli. Podejrzany o kradzież auta mężczyzna, na widok radiowozu przyspieszył i rozpoczął ucieczkę.

Jak mówi Adam Rejdak z Komendy Stołecznej Policji, w samotny pościg ruszył za nim aspirant Piotr Kryza.

— Gdy zrównał się z uciekającym, ten gwałtownie skręcił i uderzył w bok radiowozu, a następnie kontynuował ucieczkę pod prąd, łamiąc szereg przepisów drogowych. Gdy aspirant Piotr Kryza zablokował go radiowozem, kierowca wyskoczył z auta i uciekł pieszo. Na torowisku na wysokości stacji kolejowej Warszawa Targówek, policjant dogonił go i zatrzymał — opowiada.


   
Okazało się, że toyota, którą uciekał 22-latek była kradziona. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży i niezatrzymania się do kontroli. Grozi mu kara 5 lat.

Czytaj też: Uciekał przed policją i spowodował kolizję. Kierowca miał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/ED

Kategorie: