Tragiczny wypadek na Trasie Łazienkowskiej. Jest pierwszy wyrok

  • 13.06.2025 14:06

  • Aktualizacja: 18:08 13.06.2025

Jest pierwszy wyrok w sprawie tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Jeden z uczestników zdarzenia, Adam K. został skazany na 5 miesięcy pozbawienia wolności i 1,5 roku  robót społecznych oraz zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanych. Do tragedii doszło we wrześniu ubiegłego roku. Główny oskarżony Łukasz Ż. miał wjechać w pojazd, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. Pasażer auta zginął na miejscu, a jego żona i dwójka dzieci zostały ranne.

Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście ogłosił wyrok w sprawie Adama K., jednego z uczestników tragicznego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Mężczyzna ostał skazany na 5 miesięcy pozbawienia wolności, 1,5 roku robót społecznych oraz zadośćuczynienie na rzecz poszkodowanych w wypadku w wysokości 8 tys. zł.

Jak przekazuje Izabela Dołgań-Szymańska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie, sąd przychylił się do przedstawianych przez prokuraturę zarzutów.

 To jest nieudzielenia pomocy pięciu osobom znajdującym się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia oraz utrudniania postępowania karnego poprzez udzielenie Łukaszowi Ż. rzecz pomocy w uniknięciu odpowiedzialności karnej – informuje.

Wyrok jest prawomocny.

Wypadek na Trasie Łazienkowskiej

Do wypadku doszło w nocy z 14 na 15 września 2024 r. na stołecznej Trasie Łazienkowskiej. W tył forda, którym przepisowo jechała rodzina czteroosobowa z dziećmi, wjechał z impetem rozpędzony volkswagen arteon i zepchnął forda z drogi.

Kierowca forda – ojciec zginął na miejscu. Matka z dwójką dzieci z ciężkimi obrażeniami ciała trafili do szpitala. Ciężko ranna została też pasażerka volkswagena.

Za kierownicą volkswagena siedział 26-letni Łukasz Ż., który zbiegł z miejsca zdarzenia. Łukasz Ż. był wielokrotnie karany za jazdę pod wpływem alkoholu, kilkakrotnie za jazdę bez uprawnień, za oszustwa i posiadanie narkotyków.

W 2023 roku sąd zakazał mu prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych. Odsiedział 11 miesięcy (od 2 października 2021 r. do 27 sierpnia 2022 r.).

Czytaj też: Śmiertelny wypadek na A1. Jest decyzja sądu ws. zażalenia na areszt dla Sebastiana M.

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/PA