Wiadomości
Udostępnij:
Protest przed ambasadą Izraela. Budynek oblany czerwoną substancją
-
02.10.2025 15:36
-
Aktualizacja: 18:29 02.10.2025
Budynek ambasady Izraela oblany czerwoną substancją. Odbył się tam protest po zatrzymaniu floty z pomocą dla Gazy. Doszło też do przepychanek między uczestnikami manifestacji a policją.
Protest przed ambasadą Izraela na warszawskiej Ochocie. Budynek został oblany czerwoną substancją. Doszło też do przepychanek między uczestnikami manifestacji a policją.
Przy ul. Krzywickiego zebrało się około 70-80 osób. To w związku z zatrzymaniem przez marynarkę wojenną Izraela jednostek Global Sumud Flotilla. Na pokładzie było wsparcie dla mieszkańców Strefy Gazy.
– Policjanci Oddziału Prewencji Policji i Policjanci Komendy Rejonowej Policji Warszawa III zabezpieczają zgromadzenie, które było wcześniej zaplanowane przy ulicy Krzywickiego i dbają o bezpieczeństwo uczestników tego zgromadzenia – mówi Małgorzata Gębczyńska z komendy rejonowej policji na Ochocie.
Na statkach flotylli płynących z pomocą humanitarną do Strefy Gazy znajdują się polscy obywatele, w tym poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski.
Uprowadzenie aktywistów
Izrael bezprawnie zatrzymał siłą 443 uczestników Globalnej Flotylli Sumud (GSF), pochodzących z 47 państw - poinformowała organizacja. Humanitarny konwój około 40 łodzi został przejęty w nocy ze środy na czwartek przez izraelską marynarkę wojenną.
„Po tym, jak izraelska okupacyjna marynarka wojenna nielegalnie zajęła statki konwoju GSF, (...) setki uczestników zostało porwanych i - jak informują źródła - zabranych na pokład dużego okrętu wojennego MSC Johannesburg” - napisała GSF w serwisie X.
Dodano, że aktywiści zostali zaatakowani armatkami wodnymi i wodą ze śmierdzącą substancją, a ich systemy łączności były zakłócane. Ponadto niektóre statki miały zostać zatrzymane przez barierę z siatki łańcuchowej.
Grupa poinformowała, że reprezentująca członków flotylli izraelska organizacja pozarządowa otrzymuje bardzo mało informacji od władz i nie wiadomo, kiedy zatrzymani trafią do portu w Aszdodzie i gdzie będą później przetrzymywani.
GSF podkreśliła, że uprowadzenie aktywistów jest bezpośrednim naruszeniem prawa międzynarodowego i podstawowych praw człowieka, a przechwytywanie statków humanitarnych na wodach międzynarodowych, odmawianie pomocy prawnej załodze i ukrywanie losu tych jednostek stanowi zbrodnię wojenną.
Według strony internetowej GSF, spośród 43 jednostek biorących udział w akcji, 40 zostało przejętych lub prawdopodobnie przejętych, a trzy kontynuują swoją podróż. Wśród nich jest łódź ze wsparciem prawnym oraz jacht Mikeno, z którym grupa utraciła już kontakt. Trzecią jednostką jest płynący pod polską banderą statek Marinette, który nadal utrzymuje łączność, ale ostatnio znajdował się u wybrzeży Egiptu, daleko w tyle za konwojem.
Flotylla wezwała rządy świata, by domagały się ujawnienia informacji o zatrzymanych, zapewnienia im bezpieczeństwa oraz jak najszybszego uwolnienia.
Wśród zatrzymanych Polacy
Global Movement to Gaza Poland podał, że wśród zatrzymanych jest czterech polskich uczestników: poseł KO Franciszek Sterczewski, prezes Stowarzyszenia Społeczno-Kulturalnego Palestyńczyków Polskich Omar Faris, prezeska Stowarzyszenia Nomada Nina Ptak oraz dziennikarka i aktywistka Ewa Jasiewicz.
Izraelski MSZ przekazał, że zatrzymani są w drodze do jednego z izraelskich portów, skąd zostaną deportowani do Europy. Zaznaczono, że wszyscy są bezpieczni i zdrowi.
Flotylla deklaruje, że jej celem jest symboliczne przełamanie izraelskiej blokady morskiej wokół Strefy Gazy i dostarczenie pomocy humanitarnej do tego palestyńskiego terytorium.
Izrael twierdzi, że utrzymuje blokadę zgodnie z prawem. Legalność tego posunięcia jest przedmiotem sporów. Władze Izraela wielokrotnie oskarżały flotyllę o to, że służy celom Hamasu.
W Strefie Gazy trwa kryzys humanitarny, w tym głód, wywołany trwającą blisko dwa lata wojną Izraela z Hamasem. Według organizacji humanitarnych sytuacja się pogarsza, a ilość przepuszczanej przez Izrael pomocy jest wciąż niewystarczająca. Izrael odrzuca zarzuty o to, że jego działania przyczyniają się do głodu.
Czytaj też: MSZ: Polscy obywatele, którzy płynęli statkami GSF, są bezpieczni. Nikt nie ucierpiał
Źródło:
Autor:
Adam Abramiuk/PL