Wiadomości
Udostępnij:
Hałas spędza sen z powiek mieszkańców Pragi-Południe. Radny zapowiada działania
-
13.08.2025 06:56
-
Aktualizacja: 16:38 13.08.2025
Nocny hałas spędza sen z powiek mieszkańców Pragi-Południe –odnotowuje się kolejne miejsca, z których do późnych godzin słychać głośną muzykę. – Mamy dobrą pogodę i chcemy otworzyć w nocy okno, jednak nie możemy z powodu ciągle słyszanego hałasu – mówi radny dzielnicy Praga-Południe Robert Migas.
Głośne imprezy spędzają sen z powiek mieszkańców Pragi-Południe.
Radny dzielnicy Robert Migas wylicza kolejne miejsca, z których do późna w nocy słychać głośną muzykę. Jak się okazuje, to nie tylko Stadion Narodowy, ale także m.in. Baseny Kora, klub „Przyjaźń” i Zalew Bardowskiego.
Jak mówi Robert Migas, w zeszły weekend kulminacja imprez na Stadionie Narodowym i próby do nadchodzącej, piątkowej defilady nie dały spać wielu mieszkańcom dzielnicy.
– Mamy dobrą pogodę i chcemy otworzyć w nocy okno, jednak nie możemy przez ciągle słyszany hałas – dodaje Migas. – Zdarza się, że myślimy o tym, że to jest tylko i wyłącznie Lunapark albo stadion, a to się okazuje... Sam wsiadłem dwa tygodnie temu w samochód w nocy, myśląc, że to Lunapark, wezwałem policję. Policja mówi, że Lunapark jest zamknięty na cztery spusty i szukałem źródła hałasu. I był to klub w warszawskim Towarzystwie Wioślarskim „Przyjaźń” po drugiej stronie Wisły. I się tam bawiło kilkanaście osób, ale muzyka na pełen regulator.
Radny zapowiada interpelacje w sprawie kolejnych punktów na mapie nocnego hałasu, a także wywieranie nacisku na zmiany w prawie, które mają ułatwić walkę z uciążliwymi imprezami.
Dalej trwa również sprawa przejęcia terenu Lunaparku przez miasto. Miejski zarządca informował, że dał dzierżawcy 14 dni na zwrot nieruchomości. Wyznaczony termin minął w zeszłym tygodniu, jednak w niedzielę odbyła się tam kolejna impreza.
Czytaj też: Mieszkańcy Bielan o wypadku na Marymonckiej. „Strach tam przejść nawet na zielonym świetle”
Źródło:
Autor:
Adrian Pieczka/OW
Kategorie: