Co z nocną prohibicją w całej stolicy? Dzielnice opiniują uchwałę

  • 02.03.2026 16:21

  • Aktualizacja: 16:19 02.03.2026

W tym tygodniu pierwsze dzielnice zaopiniują uchwałę ograniczającą nocną sprzedaż alkoholu w całej Warszawie. W środę temat podejmą radni Targówka i Bemowa. – Mieszkańcy popierają zakaz. Wnioski wskazują, że jest zasadne, by ten zakaz został wprowadzony – mówi przewodniczący rady dzielnicy Bemowo Jarosław Dąbrowski.

Zanim stołeczni radni podejmą ostateczną decyzję na temat wprowadzenia w Warszawie nocnej prohibicji, potrzebują opinii wszystkich dzielnic.

Jeszcze jesienią ubiegłego roku większość dzielnic jednak przeciwko takiemu ograniczeniu. Ostatecznie od listopada wprowadzono pilotaż w Śródmieściu i na Pradze Północ.

Prezydent miasta Rafał Trzaskowski uważa, że efekty pilotażu są jednoznaczne.

 Po to zrobiliśmy ten pilotaż w dwóch dzielnicach, żeby zobaczyć, jakie są wyniki. Wyniki są zdecydowanie pozytywne. Mam nadzieję, że to przekona wszystkich w dzielnicach pozostałych, żeby pozytywnie zaopiniować ten projekt – mówi.

Przewodniczący rady dzielnicy Bemowo Jarosław Dąbrowski wskazuje, że teraz decyzja będzie bardziej przemyślana i odpowiadająca na potrzeby mieszkańców.

– Mieszkańcy popierają zakaz. Wnioski wskazują, że jest zasadne, by ten zakaz został wprowadzony. A jakie są to wnioski? Po pierwsze, jest bezpieczniej. W dzielnicach z zakazem spadek interwencji straży miejskiej w okresie obowiązywania zakazu wyniósł 24 proc. prawie – mówi.

Dąbrowski zaznacza, że zagłosuje za wprowadzeniem zakazu.

Zgodnie z projektem uchwały zakaz miałby obowiązywać – tak jak jest to teraz w Śródmieściu i na Pradze Północ – od godz. 22:00 do 6:00.

Nocna prohibicja – szczegóły

Rafał Trzaskowski deklarował, że najpóźniej w czerwcu 2026 r. ograniczeniem zostanie objęte całe miasto.

Zakaz nie będzie dotyczył sklepów w strefie wolnocłowej Lotniska Chopina. W uzasadnieniu projektu uchwały wskazano, że strefa wolnocłowa „nie jest przestrzenią publiczną, ogólnodostępną, a mieszkańcy czy turyści przebywający na terenie Warszawy mają do niej dostęp wyłącznie w celu odbycia podróży na podstawie ważnej karty pokładowej i po poddaniu się kontroli bezpieczeństwa”.

„Dodatkowo nie jest możliwe swobodne opuszczenie strefy zastrzeżonej i powrót do niej ani przekazywanie produktów nabytych w strefie zastrzeżonej osobom przebywającym poza tą strefą. Osoby nabywają alkohol w punktach handlowych zlokalizowanych w strefie zastrzeżonej celem jego wywozu do miejsca docelowego swojej podróży, a nie spożycia na miejscu. Sprzedaż alkoholu w tej strefie odbywa się w przeważającej mierze w celach podarunkowych podróżnych, a nie w celach konsumpcyjnych” – wyjaśniono.

Podkreślono, że napoje alkoholowe kupione w sklepach usytuowanych w tej części portu lotniczego nie trafiają na teren miasta, dlatego działalność tych sklepów nie będzie miała wpływu na porządek publiczny w mieście.

Do projektu dołączona jest pozytywna opinia miejskiego skarbnika.

Według urzędu marszałkowskiego 30 miast i gmin Mazowsza wprowadziło obowiązujący nocą zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych.

Rok 2025 był rekordowy pod tym względem. Wówczas kilkanaście miast i gmin na Mazowszu wprowadziło bądź podjęło stosowne uchwały wprowadzające nocny zakaz sprzedaży alkoholu. Rok wcześniej nocną prohibicję wprowadziły Ząbki.

Czytaj też: Awarie wykrywają z lotu ptaka. Kamery termowizyjne nad warszawską siecią wodociągową

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Adam Abramiuk/PA