Będzie nowa ulica na Białołęce. Mieszkańcy: potrzebujemy tej drogi

  • 12.03.2026 14:31

  • Aktualizacja: 21:21 12.03.2026

Drogowa rewolucja na warszawskiej Białołęce – dzielnica chce zbudować nową ulicę w miejscu istniejącej zabudowy mieszkaniowej. Mieszkańcom, z którymi rozmawiał nasz reporter, ten pomysł się spodobał. – Kolejna ulica na pewno usprawni wyjazd z tej części Białołęki w stronę miasta – powiedzieli.

Nowo-Kowalskiego” – tak ma się nazywać nowa ulica na Białołęce. Ma powstać między Trasą Toruńską a skrzyżowaniem Ostródzkiej z Olsztyńską.

Pozytywnie nastawieni do inwestycji są mieszkańcy okolicy, z którymi rozmawiał nasz reporter.

Rada dzielnicy przygotowuje się do złożenia wniosku do rady Warszawy o wpisanie inwestycji do wieloletniego planu finansowego.

– Ta droga jest niezbędna już teraz, ponieważ wschodnia Białołęka układ drogowy ma nie zmieniony od kilkudziesięciu lat. Ulice, które kiedyś obsługiwały kilka tysięcy mieszkańców, dzisiaj obsługują ponad 50 tysięcy mieszkańców – mówi radny dzielnicy Sebastian Gut.

Co ważne, plan ogólny Warszawy w zakresie możliwości zabudowy miasta zakłada, że co czwarte nowe mieszkanie miałoby powstać właśnie na Białołęce.

– Mówimy o takich liczbach jak ponad 8 milionów metrów kwadratowych nowego PUM-u (Powierzchnia Użytkowa Mieszkalna – przyp. red.). Jeżeli przeliczymy to na średnie mieszkanie o wielkości 50 metrów kwadratowych, to wychodzi 160–170 tysięcy nowych mieszkań – wyjaśnia Gut.

 Mimo że ulica miałaby iść przez obecnie istniejącą zabudowę, okazuje się, że istnieje już na nią 20-metrowy zapas, dzięki czemu budowa nie będzie wymagała prac na posesjach mieszkańców. Konieczne będzie jedynie wykupienie gruntów.

Czytaj też: Nowy skwer powstanie na Białołęce. Ma być tuż obok urzędu dzielnicy

Źródło:

RDC

Autor:

Kacper Zych/PA