Papież Leon XIV podczas inauguracji: Zostałem wybrany, nie mając żadnych zasług

  • 18.05.2025 12:13

  • Aktualizacja: 12:16 18.05.2025

Leon XIV powiedział w homilii w czasie inauguracji swego pontyfikatu w niedzielę, że został wybrany, „nie mając żadnych zasług”. Podkreślił, że z „bojaźnią i drżeniem” przychodzi do wszystkich jak brat. „Miłość i jedność – oto są dwa wymiary misji, powierzonej Piotrowi przez Jezusa” – mówił papież.

Homilię podczas mszy inaugurującej pontyfikat papież rozpoczął następująco: „Pozdrawiam was wszystkich – z sercem przepełnionym wdzięcznością – na początku posługi, która została mi powierzona”.

„W ostatnich dniach – przypomniał – przeżywaliśmy szczególnie intensywny czas. Śmierć papieża Franciszka napełniła nasze serca smutkiem, a w tych trudnych godzinach czuliśmy się jak owe tłumy, o których Ewangelia mówi, że były «jak owce niemające pasterza»”.

Mówiąc o konklawe, Leon XIV podkreślił: „Przybywając z różnym bagażem historii i różnymi drogami, złożyliśmy w ręce Boga pragnienie wyboru nowego następcy Piotra, Biskupa Rzymu – pasterza, który potrafiłby strzec bogatego dziedzictwa chrześcijańskiej wiary, a zarazem umiejącego patrzeć dalej, wychodząc naprzeciw pytaniom, niepokojom i wyzwaniom naszych czasów”.

„Zostałem wybrany, nie mając żadnych zasług. Z bojaźnią i drżeniem przychodzę do Was jako brat, który pragnie stać się sługą waszej wiary i waszej radości, podążając z wami drogą miłości Boga, który pragnie, abyśmy wszyscy byli zjednoczeni w jedną rodzinę. Miłość i jedność – oto są dwa wymiary misji, powierzonej Piotrowi przez Jezusa” – mówił Leon XIV.

Zaznaczył, że Piotr i inni uczniowie Jezusa otrzymali od niego zadanie, by „rzucić w wody świata nadzieję Ewangelii; żeglować po morzu życia, aby wszyscy mogli odnaleźć się w objęciach Boga”.

Papież o pojednaniu świata

Papież podkreślił swoje pragnienie, aby Kościół zjednoczony stał się „zaczynem pojednanego świata”, jedności, komunii i braterstwa. Dodał, że na świecie jest wiele niezgody, wiele ran zadanych przez nienawiść, przemoc, uprzedzenia.

Leon XIV powiedział: „Posługa Piotra jest naznaczona właśnie miłością ofiarną, ponieważ Kościół Rzymski przewodniczy w miłości, a jego prawdziwą władzę stanowi miłość Chrystusa. Nigdy nie chodzi o zdobywanie innych poprzez dominację, religijną propagandę czy za pomocą narzędzi władzy, lecz chodzi zawsze i wyłącznie o to, by miłować tak, jak czynił to Jezus”.

Papież mówił, że Piotr jako uczeń i następca Jezusa ma „paść owczarnię nie ulegając nigdy pokusie, by stać się samotnym wodzem lub przywódcą wynoszącym się ponad innych, który czyni się panem powierzonych sobie osób”.

„Wręcz przeciwnie – od niego wymaga się, aby służył wierze braci, idąc razem z nimi” – wyjaśnił.

„Chciałbym, bracia i siostry, aby to było naszym pierwszym wielkim pragnieniem: Kościół zjednoczony, znak jedności i komunii, który staje się zaczynem pojednanego świata” – oświadczył Leon XIV.

Zaznaczył następnie: „W naszych czasach wciąż widzimy zbyt wiele niezgody, zbyt wiele ran zadanych przez nienawiść, przemoc, uprzedzenia, lęk przed innym, przez paradygmat ekonomiczny, który wyzyskuje zasoby Ziemi i marginalizuje najuboższych”.

„A my chcemy być – dodał – małym zaczynem jedności, komunii, braterstwa. Z pokorą i radością chcemy powiedzieć światu: spójrzcie na Chrystusa! Zbliżcie się do Niego!”.

Czytaj też: Słuchowisko „Stworzenie świata” Jerzego Janickiego w „Wieczorze literackim” RDC

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PA

Kategorie: