Wiadomości
Udostępnij:
Czy powstanie farma wiatrowa w gminie Bielany? Mieszkańcy mają obawy
-
04.08.2025 21:51
-
Aktualizacja: 07:22 05.08.2025
W gminie Bielany w powiecie sokołowskim może powstać duża farma wiatrowa z instalacjami na niemal 300 metrów. Część mieszkańców opowiada się zdecydowanie przeciwko inwestycji. Wójt gminy Zbigniew Woźniak zapewnia, że decyzja o budowie elektrowni nie zapadnie bez zgody mieszkańców gminy. – Gmina Bielany zawsze stawała ramię w ramię ze swoimi mieszkańcami – mówi wójt.
W gminie Bielany w powiecie sokołowskim może powstać duża farma wiatrowa z instalacjami na niemal 300 metrów.
Firma zainteresowana jej budową wytypowała wstępnie lokalizacje. Obecnie prowadzone są rozmowy z właścicielami terenów. Tymczasem część mieszkańców gminy mówi inwestycji „nie”.
Obawiają się oni, że budowa elektrowni „negatywnie wpłynie na te tereny”.
Sam inwestor przyznaje, że turbiny, jakie potencjalnie mogą powstać w gminie Bielany, będą duże.
– Ale są jednocześnie najbardziej nowoczesne ze wszystkich dostępnych na rynku – zapewnia dyrektor firmy Tomasz Ligus. – To są urządzenia, które tak naprawdę dopiero wchodzą na rynek, natomiast ich parametry nie oddziałują bardziej na środowisko niż turbin mniejszych. Różnica jest taka, że tych turbin jest mniej. One muszą być w odległości większej od siebie, więc tak jak tutaj planujemy farmę wiatrową około 40 MW, to to jest około 12 turbin wiatrowych. W przeszłości to musiało by być około 20 turbin wiatrowych.
Nie ma zgody mieszkańców
Protestujący krytycznie oceniają też działania wójta gminy Bielany. Istnieje wśród nich obawa, że budowa farmy może dojść do skutku, mimo społecznego sprzeciwu.
Swoje stanowisko tłumaczą tym, że o planach inwestora dowiedzieli się nie od władz samorządowych a z nieoficjalnych źródeł.
Tymczasem Zbigniew Woźniak zapewnia, że nic nie stanie się bez zgody mieszkańców.
– Gmina Bielany zawsze stawała ramię w ramię ze swoimi mieszkańcami – mówi. – Nie podjęliśmy żadnych działań w celu budowy wiatraków. Nie mamy uchwały intencyjnej, nie mamy żadnych uchwał, nie mamy w planie tego. Jeżeli cokolwiek powstanie, to będą wcześniejsze rozmowy. Musiała by być zgoda mieszkańców, a jeżeli takiej nie będzie, to nigdy wójt nie pozwoli na budowę takich wiatraków.
Potwierdzeniem słów wójta ma być fakt, że w przeszłości gmina zablokowała już budowę farmy wiatrowej i kurników, właśnie po sprzeciwie mieszkańców.
Czytaj też: Decyzja ws. „inwazji” dzików w Józefowie. Ponad sto zwierząt do odstrzału
Źródło:
Autor:
Beata Głozak/OW
Kategorie: