Zmienili plan przebudowy, żeby ocalić drzewa. Wycinka i tak się odbyła

  • 12.03.2026 13:27

  • Aktualizacja: 20:43 12.03.2026

Specjalnie zmienili przebieg ścieżki rowerowej, żeby nie wycinać drzew – te i tak poszły pod topór. Do takiej sytuacji doszło przy okazji jednej z najważniejszych inwestycji drogowych w Siedlcach, czyli remoncie ulicy Floriańskiej. Okazało się, że drzewa przeszkadzały autobusom miejskim. 

Kuriozalna sytuacja przy jednej z najważniejszych inwestycji drogowych w Siedlcach. Chodzi o remont ul. Floriańskiej.

Aby zachować drzewa przy jednym z przystanków, w trakcie robót zmieniono przebieg ścieżki rowerowej, ale gdy inwestycję zakończono – drzewa i tak usunięto. Okazało się, że przeszkadzały autobusom miejskim. 

Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Siedlcach Bogdan Kozioł przyznaje, że drzewa wycięto po interwencji spółki. 

– Autobusy, podjeżdżając w zatokę, nie były w stanie podjechać tak blisko, żeby rampa do wjazdu wózków inwalidzkich mogła oprzeć się o krawężnik. I wówczas te osoby, które chciały skorzystać z przejazdu autobusem, a tam systematycznie jeżdżą osoby niepełnosprawne, nie były w stanie wjechać z autobusu – tłumaczy. 
   


Prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz na pytanie o sens zmiany projektu tylko po to, aby drzewa i tak ostatecznie wyciąć, twierdzi, że rozwiązanie mimo wszystko okazało się korzystne.  

– Podkreślam, że wszystkie drzewa były pierwotnie zaplanowane do wycięcia i na wszystkie drzewa była wydana decyzja też na wycięcie tych drzew. Udało nam się większość tych drzew ocalić. Te dwa również byśmy ocalili, gdyby była taka możliwość – wskazuje. 

  
Przebudowa ul. Floriańskiej na odcinku między ul. Piłsudskiego a 3 Maja to najważniejsza inwestycja drogowa ostatnich lat w Siedlcach. Kosztowała blisko 13 milionów złotych. 

W jej ramach wymieniono nawierzchnię, wybudowano chodniki i drogi rowerowe, a także wymieniono oświetlenie. 

Czytaj też: Będą nowe nasadzenia, ścieżki, oświetlenie. Stary Park w Siedlcach czeka rewitalizacja

 

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/PL