Wiadomości
Udostępnij:
Miała zagłodzić swoją trzyletnią córkę. Jaki wyrok usłyszy Klaudia G.?
-
18.09.2025 10:34
-
Aktualizacja: 12:45 18.09.2025
Trwa kolejna rozprawa Klaudii G., 26-latki oskarżonej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją trzyletnią niepełnosprawną córką. Według prokuratury kobieta drastycznie zaniedbała dziewczynkę, głodząc ją i nie rehabilitując, co ostatecznie doprowadziło do śmierci dziecka. Dziś zeznawać mają świadek i biegła w sprawie.
W Sądzie Rejonowym w Siedlcach trwa kolejna rozprawa Klaudii G. Kobieta jest oskarżona o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoją 3-letnią córką Emilią, w wyniku czego dziewczynka zmarła. Do tragedii miało dojść w sierpniu ubiegłego roku.
Według prokuratury Klaudia G. przestała podawać dziewczynce jedzenie, nie leczyła jej ani nie rehabilitowała, co doprowadziło do wyniszczenia organizmu i rozwinięcia ropnego zapalenia płuc, które w konsekwencji miały stać się przyczyną śmierci dziecka.
Proces 26-letniej Klaudii G. zmierza ku końcowi. Dziś zeznawać mają dwie osoby – świadek i biegła. Podczas pierwszej rozprawy Klaudia G. przyznała się do zarzucanych jej czynów, ale nie umiała wyjaśnić swojego postępowania i odmówiła składania wyjaśnień.
Według obrońcy kobieta miała nie być w pełni świadoma swoich czynów w momencie ich popełniania. Miało to wynikać między innymi z trudnej sytuacji życiowej Klaudii G. i braku wsparcia od najbliższych.
26-latce grozi od roku do 10 lat więzienia.
Wyjechała nad morze, zostawiła dziecko w domu
Do tragedii doszło nocą z 1 na 2 sierpnia ubiegłego roku. Kilka dni wcześniej Klaudia G. miała wyjechać nad morze ze swoim partnerem i zostawić trzylatkę samą w domu.
– To okrucieństwo w stosunku do dziecka, w naszej ocenie, polegało na tym, że matka zaniechała podawania mu pożywienia, podawania leków, zaniechała rehabilitacji, jakiejkolwiek pomocy medycznej, wskutek czego doszło do bardzo krytycznego wyniszczenia organizmu dziecka, w następstwie rozwinęło się ropne zapalenie płuc i w konsekwencji dziewczynka zmarła – informowała prokurator rejonowa Katarzyna Wąsak.
Pierwotnie kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad Emilką, ale po opinii biegłych zarzut zmieniono na znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem.
Czytaj też: Okradali luksusowe wille pod Warszawą? Akcja BOA w Konstancinie-Jeziornie
Źródło:
Autor:
Beata Głozak/OW
Kategorie: