Wiadomości
Udostępnij:
Rola K. Nawrockiego w Grand Hotelu. Burzliwa dyskusja w Polskim Radiu RDC
-
26.05.2025 20:15
-
Aktualizacja: 20:20 26.05.2025
Duże emocje w audycji „Start Tygodnia” na antenie Polskiego Radia RDC. To po kolejnych doniesieniach o Karolu Nawrockim, które dziś opublikował Onet. Chodzi m. in. o dostarczanie prostytutek do gości sopockiego Grand Hotelu. Wcześniej na jaw wyszła pseudokibicowska przeszłość kandydata popieranego przez PiS i jego udział w ustawkach czy przejęcie mieszkania od emeryta.
Politycy na antenie Polskiego Radia RDC komentowali burzę wokół doniesień o kandydacie na prezydenta Karolu Nawrockim, które pojawiły się w Onecie. Według redakcji Nawrocki „uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek dla gości Grand Hotelu w Sopocie, gdy pracował tam jako ochroniarz”. „Tak twierdzą jego ówcześni koledzy z ochrony, z którymi rozmawiał Onet” - podkreślono. „Ze względu na obawy o własne bezpieczeństwo nasi rozmówcy chcą pozostać anonimowi. Ale biorą odpowiedzialność za swe słowa — deklarują, że są gotowi złożyć zeznania przed sądem” - napisał portal.
Kandydat na prezydenta, odnosząc się do publikacji Onetu, napisał na X, że „dziś w Polsce problemem jest prostytucja polityczna, która za obce pieniądze chce oddać Polskę”.
Zapowiedział, że „za ten stek kłamstw i nienawiści” pozwie Onet w trybie cywilnym o ochronę dóbr osobistych, a także złoży prywatny akt oskarżenia w trybie karnym.
„Nie ma przepraszam, jest zaprzeczanie”
— Nie można być półgębkiem w półświatku i po prostu jeżeli ktoś bierze udział w nielegalnej działalności, no to jest to jakby naturalna też konsekwencja i po prostu pewien element tej działalności. Więc szczerze mówiąc specjalnie mnie to nie dziwi. Zastanawia mnie tylko to, czy Prawo i Sprawiedliwość miało te wszystkie informacje i czy w ogóle się nie obawiali tego, że te sprawy się pojawią. Wstyd. Nie ma żadnego „przepraszam”. Jest tylko i wyłącznie zaprzeczanie — komentowała wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Karolina Zioło-Pużuk z Lewicy.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski z kolei uważa, że wszystkie publikacje to kłamstwa i próba zdyskredytowania kandydata.
— Pojawiły się sondaże, w których Karol Nawrocki wygrywał z Trzaskowskim, więc trzeba było odpalić brudną bombę. Mamy w tej chwili, Szanowni Państwo, wojnę o Polskę. Wojnę pomiędzy Polską a Niemcami. Niemiecki Onet odpala brudną bombę. Nie ma się co śmiać. Chodzi o przyszłość Polski. Czy będziemy suwerennym krajem? Czy Niemcy będą nami rządzić? — mówił.
Politycy zdziwieni brakiem pozwu w trybie wyborczym
Andrzej Rozenek z Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że dziwi go brak reakcji ze strony Nawrockiego i jego sztabu, jeśli rzeczywiście to kłamstwa.
— W trybie 24-godzinnym można pozwać redaktorów Onetu i żądać od nich udowodnienia. Jak sądzę, udowodnią to bez problemu. Pan Nawrocki w związku z tym wybrał taką sobie ścieżkę, że wytoczy jakiś pozew cywilny, który się będzie toczył latami. My musimy wiedzieć do czasu wyborów, do niedzieli, co się dzieje z Nawrockim. Co on tam wciąga, co wciera, co robił w tym Grand Hotelu. Musimy to wiedzieć, bo wyborcy muszą wiedzieć, kogo żeście wybrali. Kto jest decyzją prezesa? Dla mnie jest to skandaliczne — tłumaczył.
Norbert Pietrykowski z Polski 2050 powiedział natomiast, że szokuje go, że po wizjonerskim kandydacie, jakim był śp. Lech Kaczyński, i po prawniku Andrzeju Dudzie PiS wybrał takiego kandydata.
— A teraz cóż my mamy? Boksera z bardzo szemraną przeszłością. Dlaczego to idzie w tym kierunku, a nie odnosicie się państwo do właśnie św. Lecha Kaczyńskiego i takich osób nie przedstawiacie jako kandydatów? Niech wygra lepszy, ja mówię w ten sposób. Nawrocki nie wiedział, od kiedy jest wojna na Ukrainie nawet — wskazał.
Emocje studził Bartosz Bocheńczak z Konfederacji.
— Rzucić jakieś oskarżenie jest bardzo prosto. Natomiast faktycznie jest to ostatni tydzień, w którym udowodnienie czegokolwiek będzie ekstremalnie trudne, nawet w tym trybie wyborczym. Natomiast faktycznie na pierwszy rzut oka jest to sprawa kontrowersyjna, budząca emocje, ale akurat my w Konfederacji podchodzimy do tego tematu na chłodno. Zanim nie zobaczymy tych konkretnych dowodów, nie wysłuchamy zeznań świadków, nie będziemy oceniać tutaj pod tym względem kandydata — powiedział.
Druga tura wyborów już w najbliższą niedzielę. Karol Nawrocki zmierzy się w niej z Rafałem Trzaskowskim.
Czytaj też: Jechał na dachu auta, biegał nago i kładł się na jezdni. Jest areszt dla Białorusina z S8
Źródło:
Autor:
Olga Kwaśniewska/PL
Kategorie: