Wiadomości
Udostępnij:
Pijany i z sądowym zakazem miał wjechać w zabytkową łaźnię
-
17.11.2025 14:53
-
Aktualizacja: 22:46 17.11.2025
Trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów miał kierowca, który miał wjechać w zabytkowy budynek radomskiej łaźni. Ponadto mężczyzna był poszukiwany, a w chwili wypadku – pijany. Zniszczenia łaźni są duże, trwają obecnie ekspertyzy. Jak mówi dyrektorka łaźni, jest jeszcze za wcześnie, by szacować straty.
Kierowca, który miał wjechać w zabytkowy budynek łaźni w Radomiu, był poszukiwany i miał aż trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Policja podała dzisiaj nowe fakty w sprawie sobotniego zdarzenia. Okazało się też, że kierowca, który miał staranować kolumny budynku i zrobić w nich dużą wyrwę, miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Sprawca próbował uciekać, ale nieskutecznie. Zatrzymali go świadkowie.
– Ujęli mężczyznę i przekazali interweniującym policjantom z drogówki, którzy po zgłoszeniu dotarli na miejsce. Kierowca to 43-letni mieszkaniec Radomia – mówi rzeczniczka radomskiej policji Justyna Jaśkiewicz.
Nawet 5 lat więzienia
Zniszczenia łaźni są duże, trwają obecnie ekspertyzy. Jak mówi dyrektorka łaźni, jest jeszcze za wcześnie, by szacować straty.
– Pierwszym naszym działaniem jest zgłoszenie tego incydentu do konserwatora zabytków i dozór techniczny. Dopiero zebranie wszelkich informacji od nich pozwoli określić, jaki będzie zakres prac i ile będzie kosztował – mówi Beata Drozdowska.
Sprawcy zniszczeń grozi do 5 lat więzienia.
Łaźnia – Radomski Klub Środowisk Twórczych i Galeria przy ulicy Żeromskiego to zabytkowy budynek w samym centrum miasta. Obiekt powstał na bazie starej rogatki miejskiej zwanej „Lubelską” wybudowanej w 1829 roku.
W latach 20. ubiegłego wieku został przebudowany na miejską łaźnię, która działała jeszcze w latach 70.
Czytaj też: Największa sala koncertowa w Radomiu zostanie wyremontowana. Przetarg w tym roku
Źródło:
Autor:
Wojciech Kowalczewski/PA
Kategorie: