Amerykańska ikona w mazowieckiej policji. Wkrótce rozpocznie służbę

  • 17.03.2026 11:45

  • Aktualizacja: 20:57 17.03.2026

Amerykańska moc w mazowieckiej policji – słynny Ford Mustang, warty 150 tys. złotych, wcześniej odebrany pijanemu kierowcy, od 17 marca służyć będzie funkcjonariuszom z Radomia. – Policja wyrażała zainteresowanie tym pojazdem (…). Był nieuszkodzony, stosunkowo nowy, o małym przebiegu i bardzo dużej mocy – opowiada rzecznik płockiej prokuratury Bartek Maliszewski.

Ford Mustang jako policyjny radiowóz 

Ford Mustang, legenda z USA w mazowieckiej policji – słynny model o dużej mocy silnika, auto warte 150 tysięcy złotych, został w południe zaprezentowany przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Mustang został wcześniej odebrany kierowcy, który pijany wjechał do rowu. Do zdarzenia doszło w kwietniu ubiegłego roku.

Na terenie gminy Sońsk pojazd znajdował się w rowie, nie mógł wyjechać. Kierowca okazał się nietrzeźwy. Miał ponad dwa, dokładnie 2,28 promila alkoholu etylowego w wydychanym powietrzu. Ten pojazd w ogóle nie był uszkodzony. Okazało się, że jest to samochód osobowy marki Ford Mustang, warty około 150 tysięcy złotych – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku Bartosz Maliszewski.

Okazało się, że Ford Mustang był własnością kierowcy. Jak dodaje rzecznik Maliszewski, dzięki temu można było orzec przepadek pojazdu.

Z reguły jest tak, że pojazdy, które są odbierane nietrzeźwym kierującym, są sprzedawane przez właściwy urząd skarbowy i kwota ta zasila budżet Skarbu Państwa. Natomiast w tym przypadku, wobec tego, że policja wyrażała zainteresowanie tym pojazdem do celów służbowych, pojazd był nieuszkodzony, był stosunkowo nowy, niezużyty, o małym przebiegu, bardzo dużej mocy, zdecydowano o wystąpieniu do sądu o orzeczenie przypadku nie na rzecz Skarbu Państwa poprzez zbycie, a na rzecz właśnie komendy Głównej Policji – dodaje rzecznik Maliszewski.

Prezentacja Forda Mustanga jest dużym wydarzeniem w KWP w Radomiu.

Auto wypróbował nadkomisarz Karol Głogowski.

No wrażenie na pewno niesamowite. Połączenie tej mocy, tego silnika. Taka moc pierwszy raz się zdarza tutaj. 5-litrowa benzyna, 450 koni, 540 Nm  manualnej skrzyni biegu z napędem na tył – powiedział. 

Policjanci promują nowy samochód jako „amerykańską moc w służbie bezpieczeństwa Mazowsza”, „nową ikonę mazowieckich dróg” czy „Wild Horse, który zamienił  się w nieustępliwy radiowóz”.

Czytaj też: Sierpc ratuje zabytek. Miasto ma już plan

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /OW/Iwona Rodziewicz-Ornoch/Wojciech Kowalczewski