Wiadomości
Udostępnij:
Goncalo Feio nie jest już trenerem Radomiaka Radom. Wiadomo, kto go zastąpi
-
10.03.2026 17:11
-
Aktualizacja: 21:52 10.03.2026
Goncalo Feio zrezygnował z funkcji trenera piłkarzy Radomiaka. Zastąpi go jego dotychczasowy asystent Kiko Ramirez. Ma to związek z wydarzeniem po niedzielnym meczu ekstraklasy z GKS-em Katowice. Portugalski szkoleniowiec miał zostać uderzony przez pracownika klubu i radnego Dariusza Wójcika.
Trener Gonaclo Feio odchodzi z Radomiaka. Ta decyzja jest związana z niedzielnym incydentem – szkoleniowiec miał zostać uderzony przez jednego z radnych.
– Radomiak odcina się od zachowań związanych z jakąkolwiek agresją. To nie są nasze standardy. Potępiamy to zdarzenia. Wyjaśnienie tej sprawy należy do państwowych instytucji, a nie klubu. Dzień po meczu trener przekazał informację piłkarzom i sztabowi, że nie będzie prowadził drużyny. Zastąpi go Kiko Ramirez, który dotychczas pełnił funkcję asystenta. Skład sztabu się nie zmienia – powiedział prezes radomskiego klubu Sławomir Stempniewski na konferencji prasowej.
Odejście po niedzielnym incydencie
Okoliczności incydentu bada już radomska prokuratura.
Prokuratura sprawdza okoliczności incydentu z udziałem trenera Radomiaka i radnego Dariusz Wójcicka.
– Kluczowym zadaniem prokuratora w tej chwili jest ustalenie, z jakim czynem mamy do czynienia. Czy tylko z czynem prywatno-skargowym, czy też zachowanie to może być zakwalifikowane jako czyn ścigany z urzędu, w zależności od tego, jaki stopień uszkodzeń ciała pokrzywdzony doznał – mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.
Awantura po meczu Radomiaka – o co poszło?
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do sprzeczki między portugalskim trenerem Radomiaka a pracownikiem klubu Dariuszem Wójcikiem, który jest równocześnie radnym rady miejskiej, doszło po niedzielnym meczu.
Feio miał mieć pretensje do Wójcika o źle przygotowaną nawierzchnię boiska. W trakcie ostrej wymiany zdań radny miał uderzyć szkoleniowca w twarz. Ten wezwał policję i złożył zawiadomienie o przestępstwie.
Obaj mężczyźni zostali przesłuchani. Jak powiedziała Góźdź, w związku z tym, że ich wersje dotyczące przebiegu zdarzenia są odmienne, zostaną przesłuchani świadkowie. Ma być też zabezpieczony monitoring, jeśli obejmuje miejsce, w którym doszło do scysji.
Z informacji prokuratury wynika, że radny przyznał się do uderzenia trenera, ale jednocześnie zaznaczył, że został sprowokowany przez ubliżającego mu Feio i że miał działać we własnej obronie.
– Ważne jest zabezpieczenie i zgromadzenie tzw. obiektywnych dowodów, które pozwolą na ustalenie, jak faktycznie to przebiegało i w konsekwencji ocena prokuratora – dodaje Góźdź.
Odchodzi nie tylko Feio
Z posadą w Radomiaku pożegnał się nie tylko trener Goncalo Feio, ale także doradca zarządu, radny Dariusz Wójcik. Radny w klubie wykonywał zadania organizacyjno-techniczne i wykonywał je dobrze, jak mówi Sławomir Stempniewski, prezes Radomiaka Radom.
– Pan Dariusz Wójcik nie jest już zatrudniony w klubie. Miał zadania organizacyjno-techniczne. Pomagał bardzo dużo przy Koniówce i muszę powiedzieć, że robił to bardzo dobrze. W praktyce robił bardzo dużo rzeczy – wyjaśnia Stempniewski.
Przed Radomiakiem teraz spotkanie z Legią Warszawa – mecz 25. kolejki w piątek o godz. 20:30 w Radomiu.
Czytaj też: Czterokrotnie reprezentował Polskę na igrzyskach. Maciej Staręga kończy karierę
Źródło:
Autor:
RDC /PA
Kategorie: