Miał zaatakować tłuczkiem i ukraść zegarek. Brutalny napad na Dworcu Wileńskim

  • 29.09.2025 13:27

  • Aktualizacja: 17:09 29.09.2025

Brutalny napad na stacji metra Dworzec Wileński – 32-latek zaatakował tłuczkiem kuchennym innego, przypadkowo poznanego mężczyznę, a następnie ukradł mu zegarek. Napastnik został zatrzymany przez policję. Jak się okazało, dopuszczał się on wcześniej innych przestępstw. Recydywiście grozi do 30 lat pozbawienia wolności.

Brutalny napad na stacji metra Dworzec Wileński w Warszawie – agresywny 32-latek został zatrzymany przez patrolowców z Pragi-Północ.

32-letni recydywista miał uderzać tłuczkiem kuchennym w głowę przypadkowo poznanego 35-latka, a następnie ukraść mu zegarek.

Wyższy wymiar kary

Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala, a policjanci z Pragi-Północ szybko odnaleźli napastnika w rejonie ulicy Targowej – a przy nim tłuczek. Policjanci znaleźli również skradziony przez napastnika zegarek, który ten wyrzucił podczas ucieczki, by uniknąć odpowiedzialności.

Zatrzymany 32-latek był pod wpływem alkoholu.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia – ponieważ działał w warunkach recydywy, grozi mu nawet 30 lat więzienia.

Czytaj też: Miał sprzedawać fikcyjne bilety m.in. na mecze. Oszust z 10 zarzutami

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/OW