Skażona woda w Magnuszewie. Burmistrz: Zawinił pracownik, wyciągniemy konsekwencje

  • 21.04.2026 12:32

  • Aktualizacja: 18:29 22.04.2026

Burmistrz Magnuszewa zapowiada wyciągnięcie konsekwencji wobec pracownika, który nie poinformował mieszkańców o skażeniu wody bakteriami grupy coli - dowiedziało się Polskie Radio RDC. Jak informowaliśmy, mimo że sanepid poinformował burmistrza o zanieczyszczeniu w sobotę, komunikat w tej sprawie pojawił się dopiero w niedzielę. Troje dzieci z gminy z objawami zatrucia w weekend trafiło do szpitala. 

Będą wyciągnięte konsekwencje wobec pracownika Urzędu Miasta i Gminy w Magnuszewie, który nie poinformował mieszkańców o skażeniu wody bakteriami grupy coli - dowiedziało się Polskie Radio RDC. 

Zawiódł pracownik? 

Jak informowaliśmy, mimo że sanepid poinformował burmistrza o zanieczyszczeniu w sobotę, komunikat w tej sprawie pojawił się dopiero w niedzielę. Rodzice alarmowali, że dzieci miały gorączkę, biegunkę i ból brzucha. Troje dzieci z gminy z objawami zatrucia podczas weekendu trafiło do Powiatowego Szpitala w Kozienicach. 

Zapytaliśmy burmistrza Magnuszewa Wojciecha Wachnika, jak mogło do tego dojść.

Ja przekazałem niezwłocznie informacje do pracownika odpowiedzialnego za przekazanie informacji mieszkańcom, jak też poinformowałem inspektora, który prowadzi opiekę nad stacjami uzasadniania wody w Magnuszewie i w Miszewie. No i taka informacja też powinna się niezwłocznie pojawić. Ona się pojawiła z opóźnieniem, to też jest wyjaśniane i na pewno będą z tego wyciągnięte konsekwencje wobec pracownika, który niezwłocznie nie poinformował mieszkańców – powiedział nam.   
   

Woda dla mieszkańców gminy 

Obecnie mieszkańcy mogą korzystać z wody tylko po przegotowaniu. Woda w 5-litrowych baniakach jest dostarczona do sołectw.

Bezpośrednio przez dystrybutorów, sołtysów w danych miejscowościach, w wskazanych punktach. I takie informacje też do mieszkańców wysłaliśmy, że taką wodę można pobierać bezpłatnie. W dniu dzisiejszym cały czas, na bieżąco dostarczamy do mieszkańców po to, aby zapewnić wodę pitną dla mieszkańców – dodał burmistrz. 

Za mało wody

Mieszkańcy gminy Magnuszew twierdzą, że dostarczanej wody jest zbyt mało.  W sołectwie Grzybów  - przykładowo w ciągu 2 dni dostarczono zaledwie 60 baniaków na prawie  400 mieszkańców .

Sołtys Anna Miśkiewicz  zaznacza, ze w każdym sołectwie powinny stać beczkowozy.

– Tym bardziej ma małe dzieci, które nie wolno kąpać w tej wodzie. Do mnie zgłaszali się wczoraj moi mieszkańcy z tym, że oni cały czas kąpali niemowlaki w tym. Dostałam 30 butelek wczoraj wody. Dzisiaj mi dowieźli po interwencji tej wczorajszej z kolejnym 30. Co to jest 60? Tym bardziej, że ta woda śmierdzi na dobrą sprawę. Nie da się myć. Jeszcze kilka dni temu piana normalnie powstawała – mówi. 

Obecnie mieszkańcy mogą korzystać z wody tylko po przegotowaniu . 
Woda w 5 litrowych baniakach jest  dostarczona do sołectw - dodaje burmistrz 

Gmina czeka na wyniki pobranych przez sanepid próbek wody. Mają być w środę.

Dzieci bez zakażenia E. coli

Według najnowszych informacji hospitalizowanie dzieci nie są zakażone bakteriami z grupy coli. Nie wiadomo, co było przyczyną dolegających im wymiotów, biegunki i gorączki. Troje dzieci z Magnuszewa do szpitala trafiło w czasie, gdy sanepid stwierdził obecność bakterii w sieci wodociągowej. Zaistniały obawy, że złe samopoczucie dzieci może być z tym związane. Na szczęście stan młodych pacjentów jest już bardzo dobry.

 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL

Kategorie: