Zarzuty dla Rosjanina za kierowanie grupą szpiegowsko-dywersyjną

  • 02.12.2025 16:48

  • Aktualizacja: 20:00 02.12.2025

Lubelski wydział Prokuratury Krajowej wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów 28-letniemu obywatelowi Rosji za organizowanie działalności rosyjskiego wywiadu w Polsce i kierowanie grupą szpiegowsko-dywersyjną. Podejrzany nie przebywa w Polsce, poszukiwany jest listem gończym.

Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował, że śledczy razem z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie zarzutów 28-letniemu obywatelowi Rosji, Michaiłowi Wiktorowiczowi Mirgorodskiemu.

„Mamy duże podejrzenie, że jest to kadrowy funkcjonariusz Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji” – zaznaczył.

Z ustaleń śledczych wynika, że w 2023 r. zorganizował on działalność rosyjskiego wywiadu w Polsce oraz kierował zorganizowaną grupą przestępczą wykonującą działania szpiegowskie, sabotażowo-dywersyjne i propagandowe.

Rosyjski wywiad w Polsce – sposób działania

Prowadzący śledztwo lubelski wydział PK wydał postanowienie o przedstawieniu mu pięciu zarzutów. Według ustaleń – przy pomocy komunikatora Telegram – założył i kierował zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze terrorystycznym, która składała się z co najmniej 30 osób.

Ponadto prokuratura zarzuciła mu także zorganizowanie i kierowanie w Polsce działalnością rosyjskiego wywiadu.

Jak ustalono, zlecał członkom grupy działania wywiadowcze, jak np. obserwację pojazdów i statków wojskowych, montowanie nadajników GPS, montowanie urządzeń umożliwiających transmisję danych z obiektów infrastruktury krytycznej (w tym lotnisk, dworców kolejowych, obiektów wojskowych, terminalu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym).

Według śledczych podejrzany zlecał również działania dezinformacyjne i propagandowe, w tym m.in. rozklejanie ulotek prorosyjskich, antyukraińskich i antynatowskich.

Terrorystyczne działania Rosjan

W komunikacie podano, że Rosjanin ma też zarzut dotyczący nakłaniania członków grupy do przeprowadzenia akcji dywersyjnej polegającej na wykolejeniu pociągu. Czyn zakwalifikowano jako przestępstwo o charakterze terrorystycznym.

Zdaniem śledczych podejrzany nakłaniał członków grupy także do stosowania przemocy i gróźb wobec obywateli Ukrainy oraz Białorusi. Jak ustalono, zlecał dokonywanie pobić oraz podpalenia mienia – w tym nieruchomości i samochodów – przy użyciu tzw. koktajli Mołotowa. Ostatni zarzut dotyczy finansowania – przy pomocy giełd kryptowalutowych – przestępstw o charakterze terrorystycznym.

Wiadomości z aplikacji Telegram mieliśmy w połowie 2023 roku, gdy zatrzymano 16 osób. Mieliśmy ich telefony, które były poddawane badaniu. Nadto część osób przyznała się do czynów, opisując, jak została zwerbowana, co miała robić i za co – powiedział podczas konferencji prok. Nowak.

Wyjaśnił, że osoba werbująca przedstawiała się różnymi „nickami”, głównym było imię Andrzej. Dodał, że część rozmów została zarejestrowana.

W ustaleniu tożsamości pomogła analiza danych z giełd kryptowalutowych oraz danych z sieci blockchain, przez które przesyła się kryptowaluty.

Są to dane jawne, permanentne, których nie da się usunąć – dodał. Podkreślił, że na podstawie tych wszystkich danych śledczy ustalili, że zleceniodawcą organizującą działalność rosyjskiego wywiadu w Polsce był obywatel Rosji Michaił Mirgorodski.

Wypłaty w kryptowalutach i list gończy

Prok. Nowak przekazał też, że za rozwieszenie plakatów antyukraińskich zleceniodawca płacił w kryptowalutach pięć dolarów, za zrobienie grafiki antyukraińskiej – kilkanaście, kilkadziesiąt dolarów, za zainstalowanie kamery, który rejestrowała i transmitowała obraz – kilkaset dolarów, a za spowodowanie wykolejenia pociągu 10 tys. dolarów.

„Podejrzany Michaił Mirgorodski nie przebywa w Polsce, wobec czego nie udało się go zatrzymać, a prokurator nie mógł z jego udziałem wykonać czynności procesowych, w tym ogłosić mu zarzutów” – wyjaśnił prok. Przemysław Nowak.

W sierpniu 2025 r. prokurator skierował do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód wniosek o zastosowanie wobec Rosjanina tymczasowego aresztowania, który został rozpatrzony pozytywnie.

„Prokurator wszczął poszukiwania podejrzanego listem gończym oraz podjął czynności zmierzające do wszczęcia poszukiwań międzynarodowych czerwoną notą Interpolu” – dodał prok. Nowak.

Prowadzone od 2023 r. śledztwo dotyczy grupy przestępczej realizującej na terenie Polski na rzecz rosyjskiego wywiadu działania szpiegowskie, sabotażowo-dywersyjne i propagandowe.

Śledztwo ABW ws. rosyjskich szpiegów

Funkcjonariusze ABW zatrzymali łącznie 16 osób (12 obywateli Ukrainy, 3 obywateli Białorusi, 1 obywatela Federacji Rosyjskiej). Wszyscy zatrzymani przyznali się do zarzucanych im czynów i złożyli obszerne wyjaśnienia.

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał oskarżonych, wymierzając im kary pozbawienia wolności do 6 lat.

Śledztwo było jednak kontynuowane. Obecnie prowadzone jest przeciwko 8 osobom (3 obywatelom Białorusi, 2 obywatelom Rosji i po jednym obywatelu Ukrainy, Polski i Litwy). Większości z tych osób nie udało się ogłosić zarzutów, ponieważ nie przebywają w Polsce.

Czytaj też: Nie ma chętnych na dzierżawę. Osiedle Dudziarska zniknie z mapy Warszawy?

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PA