Kolejna osoba z zarzutem ws. dywersji na torach. Chodzi o ukrywanie dokumentów

  • 21.11.2025 17:46

  • Aktualizacja: 20:36 21.11.2025

Jedna z czterech osób, zatrzymanych w związku z atakami dywersji na torach, do których doszło w dniach 15-17 listopada usłyszała zarzut ukrywania dokumentów, poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak. Pozostałe trzy osoby zostały zwolnione. Jednocześnie prokurator skierował do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego, ale wniosek ten nie został uwzględniony.

W ramach śledztwa dotyczącego aktów dywersji zatrzymano cztery osoby. Trzy zostały zwolnione, a jedna usłyszała zarzut ukrywania dokumentów, poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak.

Do zatrzymań doszło we wtorek. 

Zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do przedstawienia im zarzutów dotyczących udziału w aktach dywersji z 15–16 listopada 2025 r. Po przesłuchaniu w charakterze świadków trzy z czterech osób zostały zwolnione – zaznaczył prok. Nowak.

Dodał, że jednej z zatrzymanych osób (M. Ch.) prokurator przedstawił zarzut niezwiązany z aktami dywersji.

 Zarzut dotyczy ukrywania dokumentów (w tym rosyjskich paszportów), którymi podejrzany nie miał prawa wyłącznie rozporządzać – wyjaśnił rzecznik prokuratury.

Z uwagi na brak stałego miejsca pobytu podejrzanego prokurator skierował do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wniosek ten nie został uwzględniony.

Akty dywersji

Na trasie Warszawa – Dorohusk doszło do aktów dywersji. W miejscowości Mika (woj. mazowieckie, pow. garwoliński) eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy. W innym miejscu, niedaleko stacji kolejowej Gołąb (pow. puławski, woj. lubelskie), w niedzielę pociąg z 475 pasażerami musiał nagle hamować z powodu uszkodzonej linii kolejowej.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym skierowanych przeciwko infrastrukturze kolejowej i popełnionych na rzecz obcego wywiadu. Postępowanie w tych sprawach podjęła także Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, która powiadomi o tym Agencję Kolejową Unii Europejskiej.

Zarzuty dla dwóch osób

Prokuratura stawia w tej sprawie zarzuty dwóm obywatelom Ukrainy: Ołeksandrowi K. (39 lat) i Jewhenijowi I. (41 lat). Dotyczą one dokonania aktów dywersji o charakterze terrorystycznym na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Chodzi o zarzut kwalifikowany z trzech artykułów – dotyczący odmiany szpiegostwa w postaci aktów sabotażu na rzecz obcego wywiadu, spowodowania zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym i używania materiałów wybuchowych. Grozi za to dożywocie.

Mężczyźni mają zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu ze sobą, ale również z innymi nieustalonymi osobami. Białoruskiemu charge d’affaires została przekazana nota z wnioskiem o wydanie obu mężczyzn.

Czytaj też: Akty dywersji na kolei. Komisja badania wypadków kolejowych bada sprawę

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /ED

Kategorie: