Wojskowe samoloty do ewakuacji Polaków? Jest odpowiedź prezydenta

  • 04.03.2026 18:22

  • Aktualizacja: 06:03 05.03.2026

Prezydent Karol Nawrocki przekazał w środę, że poprze wniosek premiera Donalda Tuska o użycie samolotów polskich Sił Zbrojnych do pomocy w ewakuacji Polaków z regionu Zatoki Perskiej. – Czekałem na takie pismo – podkreślił Nawrocki.

Prezydent Karol Nawrocki poprze wniosek premiera o użycie samolotów polskich Sił Zbrojnych do pomocy w ewakuacji Polaków z regionu Zatoki Perskiej.

Donald Tusk poinformował w środę na X, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Jak wówczas podkreślił, wniosek w tej sprawie trafił do prezydenta Karola Nawrockiego. Wcześniej gotowość wojska do ewakuacji medycznej Polaków zgłosił szef MON.

 

„Czekałem na takie pismo”

Nawrocki pytany o to podczas środowej konferencji prasowej po spotkaniu z prezesem NBP Adamem Glapińskim podkreślił, że wniosek premiera poprze. – Cieszę się, że pan premier w końcu wysłał tę zgodę na użycie polskich samolotów z polskich Sił Zbrojnych do pomocy Polakom, którzy pozostają w rejonie Zatoki Perskiej – mówił. Jak dodał, informację iż taki wniosek otrzyma, dostał we wtorek wieczorem od szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.

– Czekałem na takie pismo i chyba nie ma wątpliwości, że takie pismo czy taki wniosek oczywiście poprę – podkreślił Nawrocki.

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił wcześniej w środę, że ewakuacja organizowana przez wojsko będzie dotyczyła tych osób, które potrzebują pomocy medycznej oraz „których zdrowie i życie z uwagi na ich stan zdrowia jest po prostu zagrożone”. – Odebrałem kolejny meldunek od dowódcy operacyjnego pana gen. Macieja Klisza i dowódcy generalnego, gen. Marka Sokołowskiego o pełnej gotowości do wsparcia MSZ w tych działaniach związanych z zabezpieczeniem naszych rodaków, którzy przebywają na Bliskim Wschodzie – powiedział.

Dopytywany o szczegóły, przekazał, że transport wojskowy wyruszy, gdy przeprowadzone zostaną odpowiednie procedury oraz zapewniona zostanie możliwość przelotu. – Ocena bezpieczeństwa na pierwszym miejscu – dodał wicepremier. Szef MON wskazał, że ewakuacja pozostałych obywateli odbywa się środkami transportu cywilnego. – Są używane z jednej strony biura podróży, z drugiej Polska Organizacja Turystyczna, LOT – zaznaczył.

Ilu Polaków wróciło już z Bliskiego Wschodu?

O tym, że w ciągu kilkunastu godzin w Omanie ma wylądować samolot wysłany po Polaków wymagających pomocy medycznej Tusk poinformował wcześniej w środę. Minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki przekazał, że od wtorku 574 polskich obywateli wróciło z Bliskiego Wschodu do Polski.

W sobotę, 28 lutego, Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran, zabijając najwyższego przywódcę ajatollaha Alego Chameneia i innych wysokich rangą przedstawicieli władz. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczy anulowało swoje loty.

Premier poinformował we wtorek, że zlecił ministrowi sportu i turystyki koordynowanie pracy zespołu, który został powołany w MSZ w związku z sytuacją Polaków znajdujących się w państwach Bliskiego Wschodu. W skład zespołu wchodzą przedstawiciele różnych resortów. W środę, przed południem zespół, z udziałem szefa rządu, zebrał się w MSZ.

Czytaj też: Premier chce wykorzystać samoloty Sił Zbrojnych do ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu

Źródło:

PAP

Autor:

RDC /PL