Niższe ceny paliw. Sprawdziliśmy, czy są kolejki na stacjach w Warszawie

  • 31.03.2026 10:16

  • Aktualizacja: 16:52 31.03.2026

Wzmożony ruch na stacjach paliw w Warszawie, ale kolejek nie ma. Obowiązują już ceny maksymalne, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii. Dla kierowców to nawet złotówka „w kieszeni” na każdym litrze, dlatego większość tankuje do pełna, co – jak powiedzieli naszemu reporterowi – było w ostatnim czasie rzadkością. 

Wzmożony ruch, ale kolejek nie ma – tak wygląda sytuacja na stacjach paliw w Warszawie. Od wtorku wtorek obowiązują ceny maksymalne, które zostały ustalone obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym w poniedziałek w Monitorze Polskim.

Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,16 zł, benzyny 98 - 6,76 zł a oleju napędowego - 7,60 zł. Od wtorku obowiązuje też obniżony do 8 proc. VAT na paliwa.

Kierowcy, z którymi rozmawiał nasz reporter Kacper Zych przyznali, że czekali do dziś z tankowaniem. Dla nich to nawet złotówka „w kieszeni” na każdym litrze.

Większość leje do baku do pełna, co – jak przyznają – w ostatnim czasie było dla nich rzadkim zjawiskiem.
  
   
Ceny mają jednak być aktualizowane codziennie.

Poniżej ceny paliw ze stacji Orlenu z dziś (po lewej) oraz z 30 marca (z prawej). 

„Ceny Paliwa Niżej” – szczegóły pakietu

W niedzielę weszła w życie nowelizacja zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej będąca częścią rządowego pakietu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach. Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT (od 31 marca), podmioty dokonujące sprzedaży paliwa są zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.

Zgodnie z nowelą cena maksymalna ogłaszana przez ministra energii obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.

Od poniedziałku obowiązuje rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżki akcyzy na paliwa. Zgodnie z nim do 15 kwietnia obniżona akcyza w przypadku benzyn wynosi 1239 zł za 1000 litrów; w przypadku olejów napędowych - 880 zł za 1000 litrów; w przypadku biokomponentów stanowiących samoistne paliwa - 880 zł za 1000 litrów.

Rozporządzenie zostało wydane na podstawie nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, która weszła w życie w niedzielę. Nowela umożliwiła czasowe, bo do 30 czerwca, obniżanie stawek akcyzy na paliwa za pomocą rozporządzenia.

Od wtorku obowiązuje rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług na paliwa. Stanowi ono, że obniżony do 8 proc. VAT ma zastosowanie od 31 marca do 30 kwietnia br.

Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwa kosztować ma budżet 700 mln zł miesięcznie, a obniżka VAT – 900 mln zł miesięcznie. Pakiet CPN ma ograniczyć presję cenową i działać antyinflacyjnie, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw paliw.

Premier Donald Tusk ocenił w zeszłym tygodniu, że pakiet CPN ma przełożyć się na spadek cen na stacjach. Szef rządu zapowiedział też, że w przypadku stwierdzenia nadmiernych zysków koncernów paliwowych możliwe będzie zastosowanie podatku od nadmiarowych zysków (tzw. windfall tax). Rozwiązanie to miałoby przeciwdziałać sytuacjom, w których wzrost cen surowców przekłada się na nieproporcjonalnie wysokie marże firm.

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Kacper Zych/PL