Wiadomości
Udostępnij:
Co zmienia decyzja premiera ws. cen paliw? Jakub Wiech w RDC o rządowym „pakiecie CPN”
-
26.03.2026 17:12
-
Aktualizacja: 06:46 27.03.2026
„To jest leczenie objawowe; przyklejamy plaster na ranę, która się wciąż jątrzy” – tak o najnowszej decyzji rządu ws. cen paliw mówił Jakub Wiech, gość „Popołudnia RDC”, dziennikarz gospodarczy i analityk specjalizujący się w sektorze energetycznym.
Czy polski rząd uzdrowi niestabilną sytuację na rynku paliw w kraju? W związku z dotkliwymi dla kierowców gospodarczymi konsekwencjami trwającego na Bliskim Wschodzie konfliktu premier Donald Tusk zapowiedział dziś (26 marca) wprowadzenie maksymalnej dziennej ceny paliwa. Rząd podjął także decyzję o obniżeniu stawki VAT na paliwa z 23 do 8 procent oraz o redukcji akcyzy do poziomu minimum wymaganego przepisami unijnymi – o 29 groszy na benzynę i o 28 groszy na olej napędowy. W praktyce do świąt wielkanocnych ceny mają obniżyć się o ok. 1,20 zł za litr.
– To jest leczenie objawowe; przyklejamy plaster na ranę, która się wciąż jątrzy – tak o decyzji rządu ws. cen paliw mówił Jakub Wiech, gość „Popołudnia RDC” dziennikarz gospodarczy i analityk specjalizujący się w sektorze energetycznym.
Globalna reakcja łańcuchowa
Jak mówił nasz gość, trwający kryzys jest drugim tak dotkliwym w ciągu czterech lat, który stwarza niemałe wyzwanie dla rządów na całym świecie. Jak podkreślał Wiech, decyzja polskiego rządu to „leczenie objawów, przyczyny natomiast pozostają bez zmian”. Wojna na Bliskim Wschodzie trwa już miesiąc, a końca nie widać.
– Kryzys, który uderza w fundamenty gospodarki zasadzonej na paliwach kopalnych, wymusza pewne działania zaradcze. O ile kryzys z 2022 roku (związany z inwazją Rosji na Ukrainę – przyp. red.) (…) związany był z jednym krajem (…), to tu obserwujemy konflikt, który eskaluje, rozlewa się na nowe obszary i dotyka nowej infrastruktury (…) i który współgra z innymi konfliktami na świecie. W tym momencie obserwujemy taką sieć zależności. Dla przykładu: z racji blokady cieśniny Ormuz, ekstremalnie ważnego, zwłaszcza dla Azji, szlaku, pojawiły się deficyty na rynku indyjskim czy chińskim, które wymusiły (…) reakcję ze strony Stanów Zjednoczonych, które poluzowały sankcje na Rosję, jeżeli chodzi o ropę. A to spotkało się z reakcją ze strony ukraińskiej – tłumaczył Jakub Wiech na naszej antenie.
„To tylko leczenie objawowe”
– To jest leczenie objawowe. To jest sytuacja, w której rząd decyduje się na wdrożenie pewnych kroków, które mają swoje koszty, bo na samych obniżkach podatków – VAT-u i akcyzy – budżet państwa będzie ponosił kilkadziesiąt milionów strat dziennie. Natomiast są to kroki, które zmierzają do tego, żeby politycznie, ale też gospodarczo, z punktu widzenia odbiorcy końcowego tę sytuację ustabilizować czy jakoś unormować. Nie rozwiązuje to natomiast problemu u podstaw. Przyklejamy plaster na ranę, która się wciąż jątrzy – komentował nasz gość zapytany o zapowiedzi premiera Tuska.
Czy istnieje długofalowe rozwiązanie?
Pewnego remedium, które mogłoby zapobiec podobnym kryzysom w przyszłości, nasz gość upatruje w rozwoju sektora Odnawialnych Źródeł Energii (OZE).
– Musimy zauważyć tu kluczową rzecz. To jest drugi raz w ciągu czterech lat, gdy za poleganie na paliwach kopalnych importowanych do naszego kraju płacimy tak ogromne pieniądze. Tylko w ciągu pierwszych 10 dni tej wojny (…) Unia Europejska wydała 2,5 mld euro więcej na import paliw kopalnych niż w analogicznych okresie sprzed konfliktu ( ). Nie da się tak długoterminowo budować stabilności (…) gospodarczej. (…) Dlatego, jak najbardziej, powinniśmy przejść na własne, autonomiczne źródła produkcji energii – mówił Wiech.
Decyzja rządu ws. paliw. „Pakiet CPN”
Premier Donald Tusk zapowiedział uchwalenie przez rząd specjalnego pakietu CPN (Ceny Paliw Niżej) podczas dzisiejszej (26 marca) konferencji prasowej. Ten projekt Rady Ministrów zakłada wprowadzenie maksymalnej ceny paliw ustalanej codziennie, z dnia na dzień, w odpowiedzi na dynamiczną sytuację na świecie, a także niższy podatek VAT na paliwa (z 23 na 8 proc.) i redukcję akcyzy do minimum.
Jak przekazał szef rządu, wprowadzenie maksymalnych cen detalicznych na paliwa spowoduje, że do Wielkanocy mają one obniżyć się o ok. 1,20 zł za litr. Cena maksymalna ma być ustalana przez ministra energii na podstawie wskaźników średniej ceny hurtowej oraz minimalnych kosztów operacyjnych.
– Przygotowaliśmy także mechanizm, aby obniżenie tych obciążeń podatkowych akcyzowych wpłynęło realnie na ceny. Żeby nie nabiło kieszeni tym, którzy zajmują się obrotem paliw, tylko żeby rzeczywiście przymusić tymi działaniami do realnych obniżek. (...) Dlatego na okres stosowania obniżonych stawek podatkowych (...) wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną na paliwa – dodał premier. Tusk wyjaśnił, że obniżając podatki, rząd wyeliminuje równocześnie ryzyko stosowania nieuczciwych praktyk, które mogłyby polegać na zwiększaniu zysków przez sprzedawców paliw.
Nadzwyczajne posiedzenie ws. cen paliw
Dziś (czwartek 26 marca) o godz. 18:00 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, na którym rząd podejmie decyzje ws. obniżenia cen paliw. Premier Donald Tusk na konferencji prasowej zwrócił uwagę, że ludzie na całym świecie cierpią przez konsekwencje wojny na Bliskim Wschodzie.
– Te konsekwencje w Polsce to przede wszystkim ceny paliw, które wszyscy widzimy na stacjach benzynowych. Wszyscy rozumieją, że jest to skutek bezpośrednich działań militarnych prowadzonych w regionie Bliskiego Wschodu i wiążącego się z tym globalnego kryzysu cen paliw – powiedział Tusk.
Jak przekazał premier, w piątek (27 marca) parlament ma przyjąć rozwiązania ustawowe dotyczące obniżek cen paliw, tak by jeszcze tego samego dnia trafiły one do prezydenta. Z kolei marszałek sejmu Włodzimierz Czarzasty podjął decyzję o zwołaniu konwentu seniorów ws. projektów ustaw dot. obniżki akcyzy i stawki VAT na paliwo. Projekty te będą procedowane w sejmie dziś (26 marca) od godz. 20.30. Senator Małgorzata Kidawa-Błońska zaś na piątek (27 marca), na godz. 14:00 zwołała posiedzenie senatu w tej sprawie.
Źródło:
Autor:
Oliwia Witkowska/OW