Jan Maria Jackowski o sprzedaży działki pod CPK: To afera, która pokazuje hipokryzję PiS

  • 28.10.2025 14:08

  • Aktualizacja: 14:38 28.10.2025

To afera, która przede wszystkim pokazuje hipokryzję PiS – mówił w Polskim Radiu RDC dr Jan Maria Jackowski. Były parlamentarzysta, a obecnie polityczny analityk mówił w audycji „Teleobiektyw” Jarosława Gugały o sprawie sprzedaży działki pod Centralny Port Komunikacyjny. Jak ujawnił portal Wirtualna Polska, niedługo przed zmianą władzy Ministerstwo Rolnictwa miało wydać zgodę na sprzedaż strategicznej działki o powierzchni 160 ha prywatnej firmie. Wartość miała wzrosnąć czterokrotnie.

W poniedziałek „WP” podała, że w 2023 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zarządzane wówczas przez Roberta Telusa, miało wydać zgodę na sprzedaż 160 hektarów ziemi, przez którą ma przebiegać linia kolei dużej prędkości z Warszawy do CPK, wiceprezesowi firmy Dawtona Piotrowi Wielgomasowi. Właściciele Dawtony dzierżawili działkę od 2008 r. i bezskutecznie ubiegali się o jej wykup. Jak czytamy w artykule, w 2021 r. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – na prośbę KOWR – poinformowało, że na terenie działki „znajduje się ciek naturalny, który należy traktować jako śródlądowe wody płynące, (…), które nie podlegają obrotowi cywilnoprawnemu”.

Z informacji „WP” wynika, że Telus odwiedzał firmę jeszcze przed finalizacją transakcji. Według portalu o całej sytuacji wcześniej alarmowało CPK, a kiedy w końcu spółka wystąpiła do KOWR o potrzebną jej działkę, usłyszała, że Ośrodek już jej nie posiada.

„To jest bardzo niewygodna sprawa dla PiS-u”

Do sprawy odniósł się na naszej antenie dr Jan Maria Jackowski. Były parlamentarzysta, a obecnie polityczny analityk mówił w audycji „Teleobiektyw” Jarosława Gugały powiedział, że to afera, która przede wszystkim pokazuje hipokryzję PiS

Przede wszystkim jest to afera, która pokazuje pewnego rodzaju hipokryzję. W tym sensie, że CPK to był sztandarowy projekt taki infrastrukturalno-cywilizacyjny, globalny, wielki projekt Prawa i Sprawiedliwości. Natomiast sprzedaż działki i to jeszcze w obszarze o wymiarach 160 hektarów, a więc to nie była mała działka, i to jeszcze w okolicznościach, kiedy było wiadomo, że PiS traci władzę, i to jeszcze w sytuacji, kiedy PiS podkreśla obronę posiadania polskiej ziemi. Co prawda tutaj podmiot polski kupił, ale to była ziemia państwowa, ale PiS generalnie nie był chętny prywatyzowaniu tej ziemi państwowej. Tu jest jeszcze ten dodatkowy czynnik. Mechanizm, który nastąpił, no sprzedano coś za kwotę X, a teraz się okazuje, że to jest 10 razy, czy nawet więcej. Należy zauważyć, że to jest bardzo niewygodna sprawa dla PiS-u, tym bardziej, że to nastąpiło po bardzo reklamowanym przed kongresem PiS-u. I właściwie w tej chwili cały ten dorobek, czy urobek taki polityczno-medialny, który z tego kongresu miał wyniknąć, no w zasadzie zniknął pod wpływem tej afery – mówił Jackowski.   
    

„To powinno być wyjaśnione”

Polityczny analityk dodał, że dla dobra całego układu politycznego dobrze by było, żeby ta sprawa była szybko wyjaśniona

– Jeżeli to była jakaś zmowa, która polegała na tym, że w tle pojawiały się jeszcze okoliczności, które w tej chwili nie zostały ujawnione opinii publicznej, to to powinno być wyjaśnione, to powinno być skierowane. Decyzje, akty oskarżenia. Tak, żeby można powiedzieć, tak, była taka sprawa, żeśmy to rozwiązali i wtedy odpowiedzialność moralna będzie oczywiście po stronie tych, którzy dopuścili się przewinienia, ale będzie wiadomo – tłumaczył. 

  
   
CPK poinformowało, że pod koniec lipca złożyło zawiadomienie do prokuratury. Śledczy wszczęli w tej sprawie śledztwo.

Czytaj też: Sprzedaż działki pod CPK. Były szef KOWR W. Humięcki zawieszony w prawach członka partii

 

Źródło:

RDC

Autor:

Adam Abramiuk/PL