Polska może uchronić się przed wahaniami cen ropy? Andrzej Rozenek w RDC

  • 07.04.2026 09:42

  • Aktualizacja: 10:30 07.04.2026

Przejście na odnawialne źródła energii zabezpieczyłoby m.in. Polskę przed wahaniami cen ropy – mówił o tym w „Poranku RDC” Andrzej Rozenek. Te spowodowane są przez konflikt miedzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem. –  Europa jest coraz droższa i będzie coraz droższa, dopóki ten konflikt nie zostanie zakończony. Nie Europa spowodowała ten problem, a Europa była na dobrej drodze do tego, żeby się przygotować – wskazał polityk Koalicji Obywatelskiej.

Europa musi kontynuować przechodzenie na odnawialne źródła energii – mówił w Polskim Radiu RDC Andrzej Rozenek. Jak wskazał na naszej antenie polityk Koalicji Obywatelskiej, zabezpieczyłoby to region przed wahaniami cen ropy.

Obecnie cały czas one rosną ze względu na blokadę Cieśniny Ormuz z powodu konfliktu miedzy Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem.

Ceny gwałtownie wzrosły na giełdach. Europa jest coraz droższa i będzie coraz droższa, dopóki ten konflikt nie zostanie zakończony. Nie Europa spowodowała ten problem, a Europa była na dobrej drodze do tego, żeby się przygotować. Jako jeden z dwóch regionów świata realnie zaczęła wprowadzać przejście na energetykę odnawialną – wyjaśnił Rozenek. 
  
   
Ceny ropy przekładają się bezpośrednio na ceny paliw.

Wojna na Bliskim Wschodzie 

Od 28 lutego wojska Izraela i USA prowadzą wojnę przeciwko Iranowi. W odwecie irańska armia kontynuuje ostrzał celów w samym Izraelu oraz obiektów związanych z tym krajem i Stanami Zjednoczonymi, położonych w państwach Bliskiego Wschodu. Ponadto Iran blokuje Cieśninę Ormuz, co spowodowało znaczący wzrost cen ropy naftowej, gazu ziemnego i nawozów sztucznych na całym świecie.

W ostatnich tygodniach prezydent USA Donald Trump kilkukrotnie wskazywał, że europejscy sojuszniczy powinni pomóc USA na Bliskim Wschodzie, przede wszystkim w kwestii ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz dla statków handlowych. Jego apele i sugestie spotkały się jednak z chłodnym przyjęciem ze strony państw europejskich, dystansujących się od konfliktu między Izraelem i USA a Iranem.

Niektóre państwa europejskie, jak Hiszpania i Włochy, ograniczają czy wręcz odmawiają amerykańskim samolotom atakującym Iran dostępu do baz lotniczych na swoim terytorium. W reakcji Trump w ostatnich dniach wielokrotnie krytykował NATO, nazywając sojusz „papierowym tygrysem” i zarzucając Europejczykom brak gotowości do wsparcia sojusznika w potrzebie. W kilku wypowiedziach, m.in. dla brytyjskiego „The Telegraph”, prezydent USA powiedział nawet, że rozważa wycofanie swojego kraju z Sojuszu. 

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Adam Abramiuk/PL