Metallica znów w Polsce. Rogowiecki o ich pierwszym koncercie: Lars Ulrich nie miał nawet pałeczek

  • 18.05.2026 09:55

  • Aktualizacja: 09:58 18.05.2026

Metallica wraca do Polski. We wtorek 19 maja zespół wystąpi na Stadionie Śląskim w Chorzowie w ramach trasy M72 World Tour. To już 15. koncert legendy heavymetalu w naszym kraju i zespół jest w zupełnie innym miejscu niż prawie 40 lat temu, gdy po raz pierwszy wystąpił w Polsce. – Lars Ulrich nie miał nawet pałeczek – wspominał ten czas nasz dziennikarz muzyczny Roman Rogowiecki. 

Po 18 latach Metallica ponownie zagra we wtorek na Stadionie Śląskim w Chorzowie w ramach trasy M72 World Tour. Trasa M72 World Tour, która rozpoczęła się w kwietniu 2023 roku w Amsterdamie, według danych organizatora zgromadziła już około czterech milionów widzów. W 2026 roku obejmie ona 16 koncertów w Europie i Wielkiej Brytanii, zaplanowanych na maj, czerwiec i lipiec. Chorzowski koncert będzie częścią europejskiego etapu trasy realizowanej w formule "in-the-round", z centralnie umieszczoną sceną, która zapewni widok 360 stopni. W Polsce supportami będą zespoły Gojira oraz Knocked Loose.

Metallica – pierwszy koncert w Polsce

Metallica to jeden z najpopularniejszych i najwybitniejszych zespołów heavymetalowych w historii. W Polsce zespół od 1992 roku sprzedał około 800 tysięcy egzemplarzy płyt. Po raz pierwszy wystąpi 10 i 11 lutego 1987 roku w katowickiej hali Spodek.

Zespół był wtedy w trasie "Damage Inc" i promował płytę "Masters of Puppets". Metallica była bardzo ciekawa Polski i po prostu chciała tu zagrać, mimo niskiej gaży, jaką wtedy zespołowi zaproponowano. Organizatorem tych koncertów z ramienia agencji artystycznej Pagart był Andrzej Marzec. Supportem na obu katowickich koncertach był rodzimy zespół Kat.

Jak wspominał dziennikarz muzyczny Polskiego Radia RDC Roman Rogowiecki, Metallica była wtedy "na dorobku”. O milionach na kontach dopiero śnili.

— No nie byli specjalnie bogaci, bo Lars Ulrich nie miał nawet pałeczek. Gdyby nie chłopaki z Kata, to ten koncert by się właściwie nie odbył. Byli źle ubrani, bo było u nas bardzo zimno, nie wiedzieli co się tutaj dzieje. Lars wprawdzie jest Duńczykiem. No i nagle legendarne dwa koncerty. Rzeczywiście łomotali ostro, sala była pełna, wszyscy szaleli, pokazali, że coś z nich będzie — przypominał Rogowiecki.

Z pierwszego pobytu zespołu w naszym kraju pochodzi również słynne zdjęcie autorstwa Rossa Halfina przy drogowskazie na „gierkówce”, które zostało zrobione w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego. 

Imprezy w Polsce

Jak wiadomo, James Hettfield, lider zespołu, imprezował po koncercie z fanami w pokojach hotelu Warszawa — dzisiejszym Novotelu. Koncerty w 1987 roku odbyły się zaledwie kilka miesięcy po tragicznej śmierci basisty Cliffa Burtona, który zginął w wypadku. Jego miejsce zajął Jason Newsted. 

Rogowiecki podkreślał, że czuło się podczas tych koncertów, że przed kwartetem rysuje się świetlana przyszłość.

 Widziałem, że ludziom się to podoba i że oni grali z takim wielkim sercem. Oni po prostu szaleli na tej scenie i to nie było odgrywanie, udawanie. To był koniec ich trasy, także powinni być już zmęczeni. Oni byli pełni pary, zadowoleni, że ludzie szaleją. Także było widać, że w nich jest straszna energia i że ta muzyka jest trochę inna i że oni wytyczają nowe kierunki, które powinny się przyjąć — wspominał Rogowiecki. 

Ostatni raz Metallica wystąpiła w Polsce na Stadionie Narodowym w lipcu 2024 roku, dając trzynasty i czternasty występ w naszym kraju.

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

RDC /PL

Kategorie: