Wiadomości
Udostępnij:
„Chęć posiadania schronienia coś o tobie mówi”. Igor Herbut w RDC o nowym singlu
-
01.04.2026 21:42
-
Aktualizacja: 07:09 02.04.2026
Igor Herbut zapowiada nowy album po sześciu latach od wydania solowego debiutu! Elektryzujące „Tak ma być” to pierwszy przedsmak płyty „Żeremie”, która ukaże się jesienią. O nowym singlu i nadchodzącej płycie artysta opowiedział w Południu RDC.
Po sześciu latach od wydania debiutanckiego, solowego albumu „Chrust” – Igor Herbut powraca z nowym materiałem! Album pt. „Żeremie” ukaże się jesienią tego roku. Nowy longplay Igora zwiastuje singiel „Tak ma być”. To kompozycja pełna emocji, charakterystyczna dla jego stylu – intymna, szczera i mocno osadzona w osobistych doświadczeniach.
Tytuł płyty
Na antenie RDC wyjaśnił, co oznacza tytuł nadchodzącej płyty.
– Żeremie jest to dom zbudowany przez bobry. To jest dom bobrów. Dla mnie jest to pewnym schronieniem, który jest zbudowane z chrustu, z mułu. Chrust, czyli to jest takie pośrednie nawiązanie do mojej solowej płyty pierwszej. I on jest z zewnątrz taki jak kopiec takiego chrustu. On jest przykryty taflą wody lekko. To ma znaczenie, jaki jest poziom wody. A pod tym poziomem wody jest to tak przemyślana, niesamowita sytuacja, że jest tam sucho – opowiada.
Metafora twórczości
„Żeremie” to metafora procesu twórczego i budowania własnej przestrzeni – zarówno artystycznej, jak i życiowej. Nowe utwory mają być zapisem kolejnego etapu w życiu wokalisty – dojrzalszego, ale wciąż bardzo osobistego. Jak przyznał Herbut w RDC na tytułowe schronienie składa się wiele rzeczy.
– Z różnych takich elementów, niekoniecznie sam, dodając do tego miłość, stratę, czy po prostu szukanie, czy po prostu różne emocje, strach, lęk i znajdywanie światła. Bądź po prostu właśnie to, że sama chęć posiadania takiego miejsca i szukania takiego żeremia, czy po prostu schronienia, coś o tobie mówi – wskazuje.
Różne koncerty
Od debiutanckiej płyty Herbuta minęło 6 lat. Jak przyznał w RDC wraz z zespołem, ale także solowo, zdarza mu się grać różne koncerty. Zawsze podchodzi do nich z pełnym zaangażowaniem, choć reakcja publiczności jest różna.
– Czasem jest zima na maksa, to się u nas mówi, że jest po prostu zima, że tam po prostu są stoliki i ty grasz o swoich emocjach i rzeczach. Może znane utwory bardziej. No ale jest zima na przykład, bywa zima, nie? Bo jest niezrozumienie po prostu totalne. No, ale nigdy nie wyszedłem do tego "dobra, grać i zapomnieć". Nie ma czegoś takiego – opowiada.
Album „Żeremie” ukaże się jesienią tego roku. Podobnie jak wcześniej, Herbut odpowiada za całość – od tekstów po produkcję muzyczną. Obecnie można go posłuchać na trasie koncertowej "Grechuta Herbuta", a w wakacje podczas koncertów z trasy Męskiego Grania. Koncerty w Warszawie 21-22 sierpnia.
Źródło:
Autor:
Marta Kubala/ED
Kategorie: