Anna Rusowicz w RDC: Przywróciłam modę na bigbit

  • 10.07.2025 16:47

  • Aktualizacja: 10:43 14.07.2025

Wokalistka Anna Rusowicz w intymnej rozmowie o sztuce, macierzyństwie i rodzinie – artystka była gościem audycji „Trzeba marzyć” Nuli Stankiewicz i Janusza Strobla. – Nasze marzenia mogą się zadziać, mogą się skończyć i odhaczone, i idę dalej. Dzisiaj tak na to patrzę. Poszłam dalej – mówiła.

Swoim brzmieniem nawiązuje do lat 60. Od początku upodobała sobie polski bigbit – „dziecko kwiat”, „hipiska”. Anna Rusowicz w Polskim Radiu RDC opowiedziała o swojej muzycznej ścieżce.

Jak mówiła, przypomniała publiczności o polskim bigbicie, co było spełnieniem jej marzeń.

 To był gatunek kompletnie zapomniany wtedy, kiedy ja zaczynałam śpiewać. Udało się stworzyć pewnego rodzaju modę. Po mojej płycie, która była zaskoczeniem dla wielu, dostałam cztery Fryderyki, siedem nominacji. Nastąpiło takie trochę odrodzenie. Wielu artystów później, moich kolegów, koleżanek chwyciło wtedy za stare instrumenty, stare gitary, wzmacniacze i wszyscy zaczęli się inspirować brzmieniem z lat 60. – wspominała.

Anna Rusowicz jest córką Ady Rusowicz i Wojciecha Kordy, małżeństwa gwiazd polskiego bigbitu. Urodziła się w 1983 roku. Gdy miała siedem lat, jej matka zginęła w wypadku samochodowym. Wokalistka zaznaczała, że zawsze zależało jej na stworzeniu rodziny.

– Zawsze marzyłam o pełnej rodzinie. Tej rodzinie, która mi się rozpadła, to też mi się nie udało. Nasze marzenia mogą się zadziać, mogą się skończyć i odhaczone, i idę dalej. Dzisiaj tak na to patrzę. Poszłam dalej. Czy ja nie spełniłam tego marzenia Spełniłam – powiedziała.

Dyskografia Anny Rusowicz obejmuje pięć płyt: „Mój Big-Bit” (2011), „Genesis” (2013), „RetroNarodzenie” (2016), „Przebudzenie” (2019), „Dziewczyna Słońca” (2024).

Czytaj też: Kultowa kawiarnia „Olszynka”. Spotkanie i potańcówka z udziałem dziennikarzy RDC

Źródło:

RDC

Autor:

Cyryl Skiba/PA