Wiadomości
Udostępnij:
Wkra wylewa w gminie Joniec. Zatory lodowe na kilku odcinkach
-
01.03.2026 14:43
-
Aktualizacja: 08:19 02.03.2026
Zator lodowy w Pomiechówku się przesuwa, a kolejny odnotowano w gminie Joniec. W niedzielę odbył się sztab kryzysowy w związku z sytuacją na Wkrze. Służby apelują, by w pobliżu rzeki zachowywać szczególną ostrożność.
Minister Marcin Kierwiński uczestniczył w niedzielę w lokalnym sztabie kryzysowym w gminie Pomiechówek, gdzie odebrał od służb meldunki o sytuacji w związku z wylewaniem Wkry.
Jak poinformowało po nim ministerstwo, zator lodowy, który ma niecałe 300 m przesuwa się w stronę mostu w Pomiechówku. Drugim ważnym miejscem, pod kątem ewentualnych rozlewisk, jest gmina Joniec.
🟢 KOMUNIKAT | Zatory lodowe na Wkrze. Sytuacja stabilna i pod pełną kontrolą służb
— MSWiA 🇵🇱 (@MSWiA_GOV_PL) March 1, 2026
✅ .@KGPSP, #OSP oraz @WodyPolskie stale monitorują stan rzek pod kątem ewentualnych spiętrzeń. Zator lodowy, który ma niecałe 300 m przesuwa się w stronę mostu w Pomiechówku. Drugim ważnym… pic.twitter.com/kQcPlBsudW
Zator lodowy został odnotowany tam w okolicach mostu, kładki oraz terenu rekreacyjnego, gdzie znajduje się wypożyczalnia kajaków. Woda miejscami wystąpiła z koryta, powodując zalanie terenu posesji – dotyczy to przede wszystkim nieużytków, plaży oraz obszaru wypożyczalni kajaków w pobliżu mostu. Jak podał resort, nie ma jednak bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, budynków mieszkalnych ani konieczności ewakuacji czy prowadzenia dużych akcji ratowniczych w Jońcu.
Nadal zatory lodowe występują także w kilku innych miejscach na odcinkach rzeki Wkry (m.in. okolice miejscowości Kosewko, Szumlin, Błędowo, Bieżany).
Służby apelują, by w pobliżu rzeki zachowywać szczególną ostrożność. Absolutnie nie należy zbliżać się do zatorów lodowych ani tafli lodu. Mogą one być niestabilne i grozić nagłym oderwaniem się kry, załamaniem lodu lub gwałtownym prądem wody. W razie zauważenia niepokojących zjawisk (np. gwałtownego wzrostu poziomu wody) należy natychmiast to zgłosić na numer alarmowy 112.
Czytaj też: Lodołamacze na Wiśle. Kruszą krę, by nie doszło do lodowych zatorów
Źródło:
Autor:
RDC /PL
Kategorie: