Co było przyczyną pożaru w Sochaczewie? Biegły zbada pogorzelisko

  • 21.07.2025 16:00

  • Aktualizacja: 16:01 21.07.2025

Biegły z zakresu pożarnictwa zbada dziś pogorzelisko w Sochaczewie. Ogień pojawił się wczoraj w hali namiotowej z chemikaliami. — Pożar ograniczył się tylko do namiotu i nie uszkodził głównego budynku —  mówi Polskiemu Radiu RDC Agnieszka Dzik, oficer prasowy policji w Sochaczewie.

Biegły zbada dziś pogorzelisko w Sochaczewie. Policja ustala okoliczności wczorajszego pożaru hali namiotowej z chemikaliami.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ogień objął namiot magazynowy o konstrukcji stalowej, w którym prawdopodobnie składowane były pojemniki po substancjach do produkcji farb. Pożar ograniczył się tylko do namiotu i nie uszkodził głównego budynku. Nikt też nie odniósł obrażeń w wyniku tego zdarzenia — mówi Polskiemu Radiu RDC Agnieszka Dzik, oficer prasowy policji w Sochaczewie.

  
Kilkudziesięciu strażaków gasiło pożar kilka godzin, na miejscu byli i nadal są policjanci.

Policjanci dokonywali czynności procesowe wraz z inspektorami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie, delegatury w Płocku. Zaplanowane są dzisiaj czynności z udziałem biegłego zakresu pożarnictwa. Od jego opinii zależą dalsze działania policji — tłumaczy Agnieszka Dzik. 
   
Specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego nie stwierdziła w powietrzu niebezpiecznych stężeń.

Czytaj też: Pożar w Sochaczewie. Ogień w hali firmy chemicznej

 

Źródło:

RDC

Autor:

Marta Hernik/PL