Władze Płocka odstępują od zamiaru likwidacji dwóch z trzech przedszkoli

  • 10.11.2025 16:45

  • Aktualizacja: 11:18 11.11.2025

Pedagodzy i rodzice przekonali prezydenta Płocka do częściowej zmiany decyzji w sprawie zamknięcia czterech placówek oświatowych w mieście. Chociaż początkowo zapowiadał zamknięcie trzech przedszkoli i szkoły podstawowej, ostatecznie zamknięte — w przypadku pozytywnej decyzji Rady Miejskiej i kuratorium — zostanie jedno przedszkole i szkoła. — Przekonały mnie argumenty merytoryczne —  tłumaczy Andrzej Nowakowski.

Argumenty Rad Pedagogicznych i rodziców przekonały prezydenta. Władze miasta odstępują od zamiaru likwidacji dwóch z trzech przedszkoli miejskich w Płocku. Mowa o przedszkolu nr 9 przy ul. Krótkiej i nr 14 przy Miodowej.  

Jak mówi prezydent miasta Andrzej Nowakowski, to rodzice i nauczyciele skłonili go do zmiany decyzji.

— Przede wszystkim argumenty merytoryczne, że jeszcze warto w tym momencie, kiedy w tych przedszkolach funkcjonują w jednym sześć, w drugim cztery oddziały, dać szansę w perspektywie kolejnego roku i zobaczymy, gdzie rzeczywiście nabór do przedszkoli będzie na tyle duży, udany, że dalej te przedszkola będą funkcjonowały — podkreśla. 

Plany zamknięcia przedszkoli

Ratusz planował zamknięcie placówek w przyszłym roku. Powód to niż demograficzny.

Prezydent powinien wsłuchiwać się w głos mieszkańców, rad pedagogicznych. Pani dyrektor, ale także rad rodziców. I choć jest wiele argumentów za tym już teraz podejmować czasami trudne decyzje, to uznałem, że warto tę decyzję zmienić — zaznacza.

Nadal na liście do zamknięcia jest zbudowane w systemie ciechanowskim przedszkole nr 27 przy ul. Reja oraz Szkoła Podstawowa nr 13 przy ul Sierpeckiej – do której uczęszcza 36 uczniów. Jeśli będzie zgoda kuratorium oświaty oraz płockich radnych, placówki będą działały tylko do czerwca przyszłego roku.

Czytaj też: Mniej dzieci, mniej uczniów. Trzy przedszkola i szkoła w Płocku do zamknięcia

Źródło:

RDC

Autor:

Agnieszka Pazdecka-Maruszak/ED