Roztopy na Mazowszu. Jest alert pogodowy. Jakie ryzyko podtopień?

  • 11.02.2026 15:24

  • Aktualizacja: 11:50 12.02.2026

Synoptycy ostrzegają przed roztopami na Mazowszu – całe województwo jest objęte alertem 1. stopnia. W nadchodzących dniach temperatura może wynieść powyżej 5 stopni Celsjusza. W weekend jednak znowu może być mroźno. – Koniec tygodnia to ponowny napływ coraz chłodniejszego powietrza i opady deszczu przechodzące w deszcz ze śniegiem i sam śnieg – mówi Grażyna Dąbrowska z IMGW.

W kolejnych dniach możliwe roztopy na Mazowszu. W związku z tym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia dla województwa mazowieckiego. Ostrzeżenie obowiązuje do piątkowego wieczora.

Temperatura może pokazać w ciągu dnia nawet powyżej 5 stopni na plusie.

 W czwartek i piątek pochmurno, ale z opadami deszczu. Tylko początkowo na północy regionu jeszcze mogą być opady deszczu ze śniegiem. Cieplej, w nocy temperatura około 0, w dzień około 3 do 9 na południowym zachodzie – mówi synoptyk IMGW Grażyna Dąbrowska.

W weekend mogą jednak wrócić mrozy i śnieg.

– Koniec tygodnia to ponowny napływ coraz chłodniejszego powietrza i opady deszczu przechodzące w deszcz ze śniegiem i sam śnieg. W dzień około -1 stopnia, w nocy spadki temperatury do około -6 stopni Celsjusza – dodaje Dąbrowska.

Ostrzeżenia I stopnia przewidują wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą spowodować duże straty materialne oraz zagrożenia zdrowia i życia.

Jakie ryzyko podtopień?

Prof. Paweł Rowiński, hydrolog i dyrektor Instytutu Geofizyki PAN, pytany, czy istnieje zagrożenie podtopieniami albo może nawet powodzią, wskazał na dwa możliwe scenariusze.

Jeśli będziemy mieli powolne roztopy, czyli nastąpi takie klasyczne przedwiośnie z temperaturami nawet minusowymi w nocy, ale lekko na plusie w ciągu dnia, to topnienie będzie następowało wolno. Właściwie byłby to taki wymarzony scenariusz, kiedy gleba zostanie odpowiednio nawilgocona i deficyty wód gruntowych, z którymi zawsze wchodzimy w nowy sezon, będą dużo mniejsze albo nie będzie ich w ogóle – tłumaczył prof. Rowiński.

Natomiast – kontynuował – jeśli temperatura wzrośnie dość gwałtownie (na plusie również w nocy) i nastąpi gwałtowne topnienie, to mogą wystąpić lokalne problemy z podtopieniami, a może nawet z zalaniami.

W takich warunkach mogą też występować lokalne podtopienia wynikające z samego topnienia śniegu tam, gdzie zalega go bardzo dużo, a infrastruktura nie jest odpowiednio przystosowana – dodał hydrolog.

Czytaj też: Wyszedł z domu tydzień temu. Poszukiwania 17-letniego Aleksandra Łajkowskiego

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

RDC /PA