Na torach na Mazowszu doszło do aktu dywersji. Premier potwierdza

  • 17.11.2025 09:02

  • Aktualizacja: 10:45 17.11.2025

Na trasie Warszawa – Lublin (wieś Mika) doszło do aktu dywersji – potwierdził premier Donald Tusk. Jak dodał, eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła tor kolejowy, a na tej samej trasie, bliżej Lublina również stwierdzono uszkodzenie. 

To był akt dywersji – premier Donald Tusk potwierdził, że na trasie kolejowej Warszawa – Lublin doszło do eksplozji ładunku wybuchowego, która zniszczyła tory kolejowe.

Szef rządu dodał, że uszkodzenie zauważono również na tej samej trasie, bliżej Lublina.

Uszkodzone torowisko – szczegóły

W rejonie Życzyna (pow. garwoliński) uszkodzony został wczoraj fragment torowiska. Ubytek w pobliżu stacji PKP Mika zauważył rano maszynista.

W chwili zdarzenia w pociągu znajdowało się dwóch pasażerów oraz kilku członków obsługi. Nikt nie odniósł obrażeń.

Na miejsce skierowano odpowiednie służby, w tym funkcjonariuszy policji, a wstępne oględziny miejsca „wykazały uszkodzenie fragmentu torowiska, które spowodowało zatrzymanie pociągu”.

Pociągi kursują po jednym torze. Niektóre mogą być opóźnione, odwołane lub kursujące w skróconej relacji.

Wczoraj wprowadzono wzajemne honorowanie biletów pomiędzy Kolejami Mazowieckimi a PKP Intercity na odcinku Warszawa Zachodnia – Dęblin w obu kierunkach

PKP PLK przekazały, że okoliczności zdarzenia będą wyjaśnione m.in. przez komisję kolejową, a naprawa rozpocznie się po zakończeniu pracy służb.

Czytaj też: Drogowe przejścia z Białorusią w Kuźnicy i Bobrownikach znowu otwarte

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /PA