Mieli śmiertelnie pobić 44-latka, z którym wcześniej pili alkohol. Grozi im nawet dożywocie

  • 17.10.2025 16:18

  • Aktualizacja: 16:26 17.10.2025

Kilka godzin po zgłoszeniu pożaru w budynku i znalezieniu tam ciała mężczyzny, policjanci ustalili i zatrzymali dwie osoby podejrzane o dokonanie zabójstwa. Obrażenia ciała zmarłego potwierdziły brutalne pobicie 44-latka. Obaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani. Grozi im kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Policja w Grodzisku Mazowieckim otrzymała na początku tygodnia zgłoszenie pożaru w budynku przy ul. Królewskiej. Okazało się, że z pomieszczenia, w którym paliło się łóżko, strażacy wydostali mężczyznę z licznymi obrażeniami ciała, którego zgon na miejscu został potwierdzony chwilę później.

Ślady pobicia na ciele ofiary

Ślady pobicia na ciele ofiary wskazywały na udział innych osób.

— Już po dwóch godzinach policjanci ustalili dane osób, które przebywały wcześniej w palącym się pomieszczeniu. Odnalezienie i zatrzymanie dwóch wytypowanych mężczyzn odbyło się jeszcze tej samej nocy. 38-latek i 42-latek byli w stanie nietrzeźwości — mówi Katarzyna Zych z Komendy Policji w Grodzisku Mazowieckim.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty

Czynności dochodzeniowo-śledcze potwierdziły udział obu zatrzymanych w brutalnym pobiciu znajomego, które doprowadziło do jego śmierci. 

Zgromadzone przez policjantów materiały w tej sprawie zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim. Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty dokonania zabójstwa. Wczoraj sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec obu mężczyzn areszt tymczasowy na 3 miesiące. Grozi im nawet dożywocie.

Czytaj też: Policja rozbiła szajkę narkotykową. Zatrzymano dziewięć osób

Źródło:

RDC

Autor:

Miłosz Kuter/ED