Wiadomości
Udostępnij:
Mieszkańcy Jedlanki Nowej nie chcą ferm. Zapowiadają protesty i pikiety
-
02.07.2025 19:59
-
Aktualizacja: 06:32 03.07.2025
Mieszkańcy Jedlanki Nowej koło Iłży sprzeciwiają się budowie — w środku wsi — ogromnej fermy drobiu na 800 tysięcy kurczaków. Obawiają się m.in. odoru, związanego z hodowlą drobiu. Zapowiadają protesty, blokadę drogi, pikiety, a nawet skierowanie sprawy do sądu.
Blokadę drogi, pikiety oraz walkę w sądzie zapowiadają mieszkańcy Jedlanki Nowej, koło Iłży. Sprzeciwiają się budowie — w środku wsi — ogromnej fermy drobiu na 800 tysięcy kurczaków. Obawiają się m.in. odoru, związanego z hodowlą drobiu. Inwestor planuje wybudować tam sześć kurników, na połowę z nich ma już pozwolenie na budowę.
Jak mówi Beata Lasota ze Stowarzyszenia Ekologia i Bezpieczeństwo w Jedlance Nowej, budowa oznacza pogorszenie jakości i warunków życia.
— Z całą pewnością będziemy urządzać protesty już takie czynne. Myślimy o blokadzie drogi. Myślę, że należałoby w Iłży to zrobić. Myślę, że w większym gronie odwiedzimy Urząd Gminy, jeżeli będzie ta decyzja — podkreśla.
Postępowanie ws. decyzji środowiskowej
Urząd Gminy w Iłży — na wniosek inwestora — wszczął obecnie kolejne postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej na kolejne trzy kurniki. Jak tłumaczy burmistrz Iłży Marek Łuszczek procedura musi zostać przeprowadzona, bo takie jest prawo. Zaznacza jednak, że pomóc protestującym może tutaj plan ogólny zagospodarowania gminy Iłża.
— Za chwilę będziemy już przedstawiali gotowy plan do konsultacji z mieszkańcami. Zresztą i będziemy przechodzić do etapu jakby uchwalania tego planu, więc jest wysokie prawdopodobne, że do końca roku ten dokument wejdzie w obieg prawny i będzie funkcjonował. Te wszystkie inwestycje, które mogą wzbudzać niepokój mieszkańców, będą wyeliminowane — wskazuje.
Plan zagospodarowania gminy
Burmistrz dodaje, że gmina jest na etapie tworzenia planu ogólnego zagospodarowania gminy. Plan ten nie przewiduje budowy na terenie gminy gospodarstw wielkotowarowych. Jeżeli inwestor nie uzyska prawomocnych decyzji do końca roku, to prawdopodobnie po wejściu planu w życie, nie będzie mógł doprowadzić do tej rozbudowy. Natomiast plan nie blokuje tych decyzji, które zostały wydane w sposób prawomocny.
Postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej jest na etapie uzgadniania opinii z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, SANEPID-em i Wodami Polskimi.
W przypadku wydani decyzji środowiskowej na rozbudowę kurników mieszkańcy zamierzają protestować w formie m.in. pikiety i blokady drogi.
Chcą też — jak dowiedziało się PR RDC skierować sprawę do SKO Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zamówić własny raport oddziaływania inwestycji na środowisko
Czytaj też: Konsultacje ws. fermy drobiu. Mieszkańcy protestują, inwestor odpowiada
Źródło:
Autor:
Iwona Rodziewicz-Ornoch/ED