Miał zaatakować dziecko z powodu jego koloru skóry. Zarzuty dla Konrada K.

  • 24.11.2025 14:58

  • Aktualizacja: 18:22 24.11.2025

Mężczyzna, który miał zaatakować dziecko na tle rasistowskim w Ostrowi Mazowieckiej, usłyszał zarzuty. Konradowi K. grozi do 5 lat więzienia. Chłopiec miał zostać dwa razy kopnięty w okolice uda przez przypadkowego mężczyznę. Sprawca miał też używać wobec 11-latka obraźliwych słów. Powodem agresji miał być kolor skóry dziecka. 

Konrad K. odpowie za atak na tle rasistowskim w Ostrowi Mazowieckiej. Doszło do niego we wrześniu na jednym z osiedli przy ulicy Lubiejewskiej. Ofiarą był 11-latek

Jak mówi rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Łukasiewicz, Konrad K. usłyszał zarzuty, za które grozi do 5 lat więzienia. 

– Zarzuty popełnienia przestępstwa publicznego, znieważenia i zastosowania przemocy wobec małoletniego z powodu jego przynależności rasowej – dodaje Łukasiewicz. 

   

Chłopiec miał zostać dwa razy kopnięty w okolice uda przez przypadkowego mężczyznę. Sprawca miał też używać wobec 11-latka obraźliwych słów. Powodem agresji miał być kolor skóry dziecka. 

Złożył odmienne wyjaśnienia 

Rzeczniczka prokuratury wskazuje, że w toku czynności zebrano materiał dowodowy, który wskazuje na sprawstwo podejrzanego, ale Konrad K. nie przyznał się do popełnionego czynu.

Podczas wyjaśnień, które złożył w prokuraturze, nie przyznał się do stawianego mu czynu i złożył wyjaśnienia odmienne zupełnie od ustalonego stanu faktycznego. Zaprzeczył on, by używał względem małoletniego określeń o podtekście rasistowskim oraz aby używał przemocy – mówi. 
   

Matką dziecka jest Polka, ojcem – Nigeryjczyk. 

Podstawą wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów – jak informuje prokuratura – był zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności zeznania złożone przez małoletniego pokrzywdzonego.  

Pokrzywdzony chłopiec został przesłuchany w „niebieskim pokoju” w obecności biegłego psychologa.

Czytaj też: Miała niemal zagłodzić niepełnosprawnego syna. Jest data wyroku ws. Marzeny K.

 

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PL