Wyjątkowy dokument w Instytucie Pileckiego. Ten maszynopis nie był dotąd publikowany

  • 10.09.2026 11:06

  • Aktualizacja: 11:13 10.09.2026

Do zbiorów archiwum Instytutu Pileckiego trafił wyjątkowy dokument: niepublikowane dotąd i nieznane wspomnienia niemieckiego urzędnika, który podczas II wojny światowej pracował w administracji cywilnej Generalnego Gubernatorstwa. Bezcenny materiał, liczący 132 strony maszynopisu, został przekazany przez prywatnego darczyńcę. Materiały są obecnie opracowywane, ich analiza zostanie wkrótce opublikowana w postaci obszernego artykułu w recenzowanym czasopiśmie naukowym. Dokumenty będą w przyszłości udostępnione w czytelni Archiwum Instytutu Pileckiego w Warszawie.

Posłuchaj całej rozmowy

Do zbiorów archiwum Instytutu Pileckiego trafiły niepublikowane dotąd i nieznane wspomnienia niemieckiego urzędnika, który podczas II wojny światowej pracował w administracji cywilnej Generalnego Gubernatorstwa. O nowym nabytku w Polskim Radiu RDC mówiła dr Joanna Nikel. 

Co wiadomo o autorze?

Autor należał do pokolenia Niemców urodzonych podczas I wojny światowej, które w dorosłość wchodziło już w realiach narodowego socjalizmu. Pochodził z rodziny o stosunkowo wysokim kapitale społecznym i kulturowym. Jego ojciec był ekonomistą, a rodzinna biografia wykraczała daleko poza lokalne środowisko niemieckie: część młodości przyszłego urzędnika aparatu okupacyjnego związana była z pobytem za granicą, w tym w Chinach. Po śmierci ojca w 1933 r. rodzina powróciła do Niemiec, gdzie otrzymał staranne wykształcenie. Studiował ekonomię i prawo, z którego to uzyskał następnie doktorat (1942). Przed przybyciem do okupowanej Polski pracował m.in. w dziale prawnym Deutsche Lufthansa. Łączył zatem kwalifikacje prawnicze i ekonomiczne – szczególnie przydatne w systemie, w którym administracja państwowa coraz głębiej ingerowała w funkcjonowanie gospodarki. Jego biografia nie pozostawała również poza strukturami narodowosocjalistycznymi: w 1933 r. wstąpił w szeregi SS, zaś dokumentacja partyjna potwierdza członkostwo w NSDAP od maja 1937 r. Należał również do Narodowosocjalistycznego Korpusu Lotniczego (NSFK).

Do Generalnego Gubernatorstwa autor wspomnień nie trafił przypadkowo ani w następstwie odgórnego skierowania. Przeciwnie – jesienią 1943 r. sam podjął starania o zatrudnienie w niemieckim aparacie okupacyjnym Generalnego Gubernatorstwa. Kiedy jego pierwsze podanie zostało odrzucone ze względu na nieuregulowany status wojskowy, wystąpił o ponowne rozpatrzenie kandydatury. Ostatecznie znalazł zatrudnienie w Gruppe Handel der Distriktskammer für die Gesamtwirtschaft in Radom. Okupowany Wschód był więc dla niego świadomie wybraną przestrzenią aktywności zawodowej.

"Nie ma tam ani jednej refleksji"

Jak powiedziała, z tych pism wynika, że dla Niemców okupacja była misją cywilizacyjną, etapem niemieckiego kolonializmu.

– Moglibyśmy inaczej te wspomnienia odczytywać, gdyby autor pisał to w formie pamiętników na bieżąco. On to pisze po wojnie, to już są lata, kiedy Niemcy nie mogą się wypierać, że pewnych rzeczy nie wiedzieli. I w tych wspomnieniach nie ma ani jednej refleksji, że "to było złe, to było okropne. Jak my mogliśmy tak zrobić?". Nie ma tam żadnego słowa na ten temat – tłumaczyła.   
   
Nikiel dodała, że to wywołuje uczucie przygnębienia. 

 Oczywiście dla historyka dostać taki materiał to ogromna satysfakcja naukowa, ale tak po ludzku mówiąc, jest to bardzo duże rozczarowanie, jeśli chodzi o kondycję w ogóle człowieka – powiedziała.  
   
Dokument zachował się w formie 132-stronicowego maszynopisu liczącego 17 rozdziałów, sporządzonego już po zakończeniu wojny. Przekazany został do Instytutu przez prywatnego darczyńcę z zastrzeżeniem anonimowości zarówno jego samego, jak i autora relacji. Wspomnienia koncentrują się na kilkumiesięcznym pobycie autora w Generalnym Gubernatorstwie, przede wszystkim na terenie dystryktu radomskiego. Dzięki dodatkowym kwerendom przeprowadzonym m.in. w Bundesarchiv i Landesarchiv Nordrhein-Westfalen przez dr Joannę Nikel i Rafała Rucińskiego udało się precyzyjnie ustalić, że autor przebywał w Generalnym Gubernatorstwie od października 1943 r. do czerwca 1944 r. 

Rezultatem tych badań będzie artykuł naukowy, który w najbliższym czasie zostanie opublikowany w recenzowanym czasopiśmie naukowym, a następnie udostępniony w formule otwartego dostępu. Ze względu na procedurę recenzyjną publikacji można spodziewać się najprawdopodobniej na początku przyszłego roku.
 

 

 

Źródło:

RDC/informacja prasowa

Autor:

RDC /PL

Kategorie: