Tony śmieci zablokowały gminne drogi. Burmistrz chce od policji danych sprawców

  • 08.10.2025 19:25

  • Aktualizacja: 19:27 08.10.2025

Karczew żąda usunięcia śmieci, które zablokowały gminne drogi. Otwocka policja zatrzymała w sprawie dwóch mężczyzn, którzy przyznali się do winy. – Jeśli te osoby odmówią usunięcia odpadów, to gmina będzie się domagała sądowego odszkodowania od sprawców – mówi burmistrz miasta Michał Rudzki.

Dwaj mężczyźni wyrzucili na gminną drogę tony śmieci. Teraz burmistrz Karczewa domaga się, aby podejrzani usunęli odpady.

Śmieci zablokowały przejazd w Sobiekursku, w pobliżu drogi wojewódzkiej 801. Do incydentów doszło w Karczewie i Woli Duckiej.

Jak mówi burmistrz Michał Rudzki, miasto wystąpiło do policji z wnioskiem o dane sprawców.

 Mając na uwadze fakt, że jesteśmy pokrzywdzonym w tym postępowaniu. Na tej podstawie kierujemy stosowne pisma z żądaniem usunięcia tych odpadów z drogi gminnej. W sytuacji, jeśli dane osoby odmówią takiej czynności, to gmina będzie się domagała sądowego odszkodowania od tych sprawców – mówi.

Jeśli sprawcy nie usuną odpadów, miasto wykona to na własny koszt, a później będzie ubiegać się o odszkodowanie.

 Jeśli ten finał będzie niekorzystny dla gminy, czyli nie zostaną podjęte działania ze strony sprawców, wtedy gmina w perspektywie kolejnych tygodni to uprzątnie. Głęboko wierzę w to, że w perspektywie najbliższych dwóch miesięcy te odpady stamtąd znikną – dodaje Rudzki.

Zatrzymani to mężczyźni w wieku 53 i 26 lat. Grozi im do 3 lat więzienia.

Czytaj też: Zamiast stacji paliw bloki? Mieszkańcy zaniepokojeni. „Wielka szkoda”

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/PA